Do finału trzeciego sezonu "Euforii" jeszcze trochę - przed nami jeszcze trzy odcinki. Choć oficjalnie jeszcze nie wiadomo, co nas wówczas czeka, pojawiają się sygnały, że rozstanie z bohaterami serialu w ostatnim epizodzie będzie wyjątkowo długie.

"Euforia" w 3. sezonie budzi spore emocje widzów. Nie, żeby nie budziła wcześniej, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że najnowsza odsłona serialu jest szczególnie bogata w głosy krytyczne na swój temat. Jednymi z głównych zarzutów są nieprzekonujące przemiany niektórych postaci (to zwłaszcza zastrzeżenie do Nate'a), słabo napisane losy innych (np. Cassie, Jules czy Lexi), a także "wymiana" dotychczas tworzącego muzykę do serialu Labrintha na Hansa Zimmera. W zasadzie jednym z wyjątków generalnie pozytywnie ocenianych jest wątek Rue i życiowej pętli, która coraz mocniej zaciska się na jej szyi.
Wiadomo, ile ma trwać finał Euforii. Spędzimy sporo przed ekranem
"Euforia" gości na małym ekranie od 7 lat i wszystko wskazuje na to, że jej byt ostatecznie dobiegnie końca, a powrót, który w tym roku uczynił Sam Levinson, będzie jednorazowym postawieniem kropki nad i, pokazującym dokąd życie doprowadziło bohaterów. Nie ma wątpliwości, że finałowy odcinek, niezależnie od tego, jak się potoczy, będzie głośny i siłą rzeczy symboliczny - "Euforia", czy tego chcemy, czy nie, wpisała się we współczesną popkulturę i ciężko nie mówić o najważniejszych serialach ostatnich 10 lat bez jej udziału.
Nie powinno zatem dziwić, że pożegnanie z serialem zapowiada się na wyjątkowo długie. Jak donosi ScreenRant, ostatni odcinek 3. sezonu "Euforii" potrwa 93 minuty. To nie tylko najdłuższy odcinek w historii serialu, ale również w historii samego HBO - żaden epizod jakiegokolwiek serialu nigdy tyle nie potrwał. Porównując z poprzednimi sezonami, finał trzeciego będzie dość znacząco "potężniejszy" - zarówno 1., jak i 2. sezon skończyły się na epizodach trwających 62 minuty. Metraż ostatniego odcinka "Euforii" bardziej przypomina "Stranger Things", gdzie zwłaszcza od 4. sezonu stawiano bardziej na "mini-filmy", ponad godzinne odcinki, nie mówiąc już o trwających ponad 120 minut finałach.
W 3. sezonie spotykamy bohaterów po pewnym czasowym przeskoku i obserwujemy, jak toczy się ich dorosłe życie. Rue (Zendaya) uciekła od dilerki Laurie, tym samym wpadając pod skrzydła lokalnego barona klubów ze striptizem, Alamo. Nate (Jacob Elordi) i Cassie (Sydney Sweeney) stają się młodym małżeństwem, jednak długi chłopaka i oryginalne aspiracje do niezależności finansowej dziewczyny stają się punktem zapalnym w ich relacji. Maddy (Alexa Demie) pracuje jako menadżerka gwiazd, zaś Lexi (Maude Apatow) jest asystentką showrunnerki pracującej w Hollywood.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Co obejrzeć w HBO Max w ten weekend? Kinowa nowość, samurajskie cudo i inne
- Nowy thriller w Disney+ jest krwawy i obrzydliwy. Śmieję się do dziś
- W jakiej kolejności oglądać te seriale? Cytadela powróciła na Prime Video
- Wybuchowy serial akcji rozwalił Prime Video. W jeden dzień stał się hitem
- Kinowy hit wreszcie w HBO Max. Słodko-gorzka historia, w której się przejrzysz



















