REKLAMA

O co chodzi z głosami, które słyszy Sara? Stamtąd odpowiada

Sara to jedna z najważniejszych postaci wszystkich sezonów "Stamtąd". W czwartej odsłonie tej historii również odgrywa ważną rolę. Nowy odcinek serialu nie oszczędza dziewczyny i stawia ją w bardzo trudnym położeniu.

sara stamtad serial hbo
REKLAMA

Jedną z najczęściej powtarzanych maksym przez mieszkańców miasteczka-widmo jest to, że miejsce, w którym przebywają, ma na nich bardzo zły wpływ i sprawia, że stają się ludźmi, którymi nigdy by nie byli w normalnych, zdrowych warunkach. Sara jest jednym z najmocniejszych dowodów na prawdziwość tej tezy - ze spokojnej i pomocnej dziewczyny stała się morderczynią swojego brata, prawie odebrała życie Ethanowi i doprowadziła do tego, że potwory śmiertelnie zaatakowały ojca Kenny'ego. Lista win Sary jest niestety długa, sama dziewczyna świadoma swoich przewin, zaś samo miasteczko - pomimo tego, że skłoniły ją do tego wszystkiego głosy, wciąż nieufne.

REKLAMA

Głosy, które słyszy Sara to nie przypadek. Prawda wychodzi na jaw

Nic dziwnego, że taka osoba jak Sara jest idealnym "okazem", królikiem doświadczalnym dla Człowieka w Żółci i jego zdolności do manipulacji otoczeniem. Nie ma żadnego przypadku w tym, że Sophia, pod której tożsamością chowa się złoczyńca, chce zamieszkać akurat z nią - potrzebuje mieć bowiem jak najbliżej do osoby, która i tak jest już na skraju, przez co może być łatwa do sterowania. Sara straciła najbliższą osobę już dawno temu, a wątpliwości względem jej samej ze strony mieszkańców, choć mniejsze niż kiedyś, wciąż są aktywne i niewykluczone, że w razie jakiegoś zdarzenia, mogłyby się na nowo obudzić i zwiększyć.

Sara od dłuższego czasu próbuje poprawić się w oczach innych, dokonać formy rekompensaty złych czynów, które popełniła popchnięta przez głosy. W interesie Człowieka w Żółci byłoby zatem namieszanie, a potem, jak sam mówił, oglądanie jak [ludzie] rozrywają się na kawałki. Nowy odcinek "Stamtąd" przynosi odpowiedź na pytanie, które trwało w głowach widzów od dawna - o co chodzi z głosami, które prześladują Sarę, skąd one się biorą?

Rozwiązanie tej zagadki tak naprawdę nie jest jakoś przesadnie skomplikowane - to nikt inny jak właśnie Człowiek w Żółci jest ich autorem.

Do momentu, w którym się pojawił, było jasne, że istnieje jakiś byt, który ma kontrolę nad miastem i w pewien sposób nad umysłami niektórych jego mieszkańców, pchając ich do określonych czynności - tak właśnie było z Sarą, szantażowaną, że jeśli nie wykona "zadania", ktoś inny ucierpi. Teraz, kiedy ten byt zdaje się mieć fizyczną formę Człowieka w Żółci/Sophii, ta teza się tylko potwierdza. W 4. odcinku widzimy, jak Sara zostaje zmanipulowana, a głosy jej mówią, by...poszła do jadłodajni i nalała wodę do szklanki, wypiła i nalała z powrotem. Niby proste i niewinne, ale jak dziewczyna słusznie zauważa, takie rzeczy zawsze mają drugie, złowieszcze dno. Tak jest i tutaj - Sara decyduje się nie wypełnić zadania do końca (po wypiciu szklanki prosi Baktę, by wylała wodę), a chwilę później widzimy Sophię leżącą w basenie ze złamaną ręką.

Można interpretować tę sytuację w następujący sposób: prawdziwym testem, który Człowiek w Żółci chciał wykonać na Sarze, nie było nawet wprost to, czy wykona to zadanie. Wydaje się, że chciał sprawdzić, czy dziewczyna była w ogóle w stanie spróbować to zrobić, znów przekroczyć swoją granicę. Teraz, gdy widać skutki niewypełnienia "misji" przez Sarę, bohaterka zapewne będzie cierpieć na wyrzuty sumienia i będzie znów podatna na kolejne polecenia, którymi będą ją szantażować głosy, zaordynowane przez Człowieka w Żółci. Sara nie zazna spokoju i niewykluczone, że po raz kolejny znajdzie się pod ostrzałem społeczności. Nie ma co wierzyć, że złoczyńca oszczędzi psychicznie kogoś takiego.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-11T12:33:58+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T16:24:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T15:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T14:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T12:42:36+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T10:55:58+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T08:03:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA