Na Instagramowym profilu Brodki pojawiło się wczoraj zdjęcie ślubne stylizowane na lata 80. U boku piosenkarki widzimy rapera Quebonafide. Fani obojga muzyków, którzy nakręcili się na wspólny kawałek, mogą się poczuć jednak nowym teledyskiem lekko rozczarowani.

W środę, 3 marca, miała miejsce nowego klipu do piosenki Brodki pt. Game Change. Dystopijny teledysk kręcony m.in. w Pałacu Kultury jest krytyką współczesnego świata – z konsumpcjonizmem i patriarchatem na czele. Główną rolę zagrała w nim Monika Brodka. Jest ubrana w przyduży garnitur. Przesłanie klipu wyjaśniła sama piosenkarka w informacji prasowej.
Pomysł na klip zainspirowała historia albańskich Dziewic Kanunu (Sworn Virgins). Kobiet, które składając śluby czystości, przyjmują męską rolę w społeczeństwie, aby zyskać wszystkie przywileje przypisane męskiej płci — tłumaczy Brodka.
Co w takim razie z Quebonafide? Pojawia się w klipie, ale nie na wokalu, tylko na wspomnianym zdjęciu, które główna bohaterka trzyma w mieszkaniu. Z informacji prasowej wynika, że mąż, w którego rolę wcielił się znany z metamorfoz raper, nie żyje. To punkt wyjścia historii opowiedzianej na nadchodzącej konceptualnej płyty wokalistki.
W brutalistycznym mieście „BRUT” mieszka kobieta, która po śmierci męża przejmuje jego rolę. Jedynym atrybutem jej kobiecości jest gorset. Z innymi kobietami porozumiewa się za pomocą tańca i dziwnych tików, tworzą razem niepowtarzalny gang. Ta historia, choć abstrakcyjna, jest w pewnym sensie odniesieniem do obecnej sytuacji kobiet w Polsce — podkreśla.
Czy na płycie znajdzie się wspólna piosenki Brodki i Quebo z prawdziwego zdarzenia? Przekonamy się wkrótce. Premiera płyty „BRUT” zaplanowana jest na wiosnę tego roku.
*Zdjęcie główne: kadr z teledysku Game Change / YouTube