Prime Video ma ambitne plany względem poszerzania uniwersum „Reachera”. Planowany spin-off będzie czymś innym, niż moglibyśmy zakładać.

Serial „Reacher” platformy Prime Video nie potrzebował wiele czasu, by stać się jednym z najpopularniejszych tytułów nie tylko w ofercie serwisu, ale i spośród wszystkich streamingowych bibliotek. Widzowie z miejsca pokochali nową interpretację kultowego powieściowego bohatera stworzonego przez Lee Childa - tym bardziej, że filmy kinowe z Tom Cruisem, zdaniem fanów, nie oddały w pełni tego, co czyniło materiał źródłowy tak wyjątkowym. Nic więc dziwnego, że Alan Ritchson powróci do tej postaci już po raz 4.
Nie jest to jednak jedyna historia z tego uniwersum, która w najbliższym czasie trafi na ekrany.
Neagley inna niż Reacher
W 2026 r. zadebiutuje również pierwszy spin-off „Reachera” od Prime Video - czyli „Neagley”, skupiający się na bohaterce granej przez Marię Sten, która towarzyszy Jackowi od 1. odsłony. Była sierżant sztabowa armii USA i konsultantka ds. bezpieczeństwa jest zarazem jedną z niewielu osób, jakie Reacher może nazwać przyjacielem czy przyjaciółką (i prawdopodobnie jest mu też najbliższa). To jeden z elementów, które czynią ją tak ważną postacią, która doskonale nadaje się do osadzenia w centrum innej opowieści i rozwoju serialowego uniwersum.
Do obsady spin-offa dołączyła również Adeline Rudolph, znana z seriali „Chilling Adventures of Sabrina”, „Riverdale” oraz nadchodzącego filmu „Mortal Kombat II”. Podczas wywiadu promującego tę produkcję Rudolph opowiedziała, czego fani mogą się spodziewać zarówno po kopanej superprodukcji, jak i „Neagley”. Aktorka wyjaśniła, że choć spin-off rozgrywa się w tym samym świecie, to różni się tonem od głównego serialu. Co ciekawe, ponownie spotkała się na planie z jednym z aktorów z „Mortal Kombat II”:
Nie mogę zdradzić zbyt wiele - przede wszystkim Maria Sten, która gra Neagley, jest niesamowita, cała obsada jest fantastyczna. Czuję, że Neagley świetnie radzi sobie jako główna bohaterka tego spin-offu i czeka nas niesamowita przygoda. Co zabawne, znów pracuję z Damon Herrimanem, który gra naszego Quan Chi. Ton tej serii jest inny, ale zdecydowanie zachowuje elementy, które widzowie pokochali w „Reacherze”. Zdecydowanie funkcjonujemy w tym samym uniwersum.
Nie wiemy dokładnie, na czym polegają różnice - można zakładać, że twórcy pod akcję podpięli elementy innego gatunku. Być może zobaczymy tu więcej dramatu?
Przypomnę: „Reacher” skupia się na losach byłego majora żandarmerii wojskowej, Jacka Reachera. Samotny wędrowiec, kierujący się własnym kodeksem moralnym, przemierza Stany Zjednoczone, trafiając w sam środek niebezpiecznych intryg i kryminalnych zagadek. Gdy pojawia się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, szybko okazuje się, że jego wojskowe doświadczenie i nieustępliwość czynią go najgroźniejszym przeciwnikiem dla skorumpowanych elit i bezwzględnych przestępców.
W roli tytułowej występuje wspomniany Ritchson, który nadaje bohaterowi ogrom niezbędnej fizyczności i chłodnej charyzmy, wiernie oddając ducha literackiego pierwowzoru. Serial łączy dynamiczną akcję z elementami dreszczowca i śledztw, stopniowo odsłaniając kolejne warstwy tajemnic i spisków, w które Reacher nieustannie się wikła.
Premiera „Neagley” oraz 4. sezonu „Reachera” na Prime Video planowana jest na 2026 rok. Tymczasem „Mortal Kombat II” trafi do kin w piątek, 8 maja 2026 r.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Tak wygląda nowe Yellowstone. Mroczny zwiastun Rancza Duttonów
- Finał Daredevila mógł być lepszy. Marvel upuścił pałeczkę
- Obejrzałam Love is Blind: Polska na Netfliksie. Było niezręcznie
- Mamy nowy najdroższy film w historii Netfliksa. Rekord pobity
- Czego tak bardzo przestraszył się Victor? Wyjaśniamy tajemnice Stamtąd



















