Burger King jako kantyna Star Wars. Mandalorian i Grogu w Krakowie
W Krakowie właśnie otworzyła się jedyna w Polsce kantyna inspirowana światem Gwiezdnych wojen. Popularna sieć restauracji połączyła premierę nowego menu (Galactic Combo, w sprzedaży nieprzypadkowo od 4 maja) z całkowitym przearanżowaniem jednego z lokali na filmową kantynę ze świata Gwiezdnych Wojen. A to wszystko z okazji nadchodzącej premiery kinowej „Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu”, która w Polsce odbędzie się 22 maja.

Aktywności realizowane przez Burger King są inspirowane nadchodzącą premierą kinową Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu. Jednym z elementów kampanii jest wydarzenie w stolicy Małopolski, którego głównym punktem była inauguracja specjalnie zaaranżowanej restauracji.
Lokal na czas akcji promocyjnej (na kolejne 4 tygodnie) całkowicie zmienił swoje wnętrze, nawiązując do kantyny ze świata Gwiezdnych Wojen.

Lokal, w którym zorganizowano całe wydarzenie, znajduje się w niezwykle łatwo dostępnym miejscu - na Dworcu Głównym w Krakowie (ul. Pawia 5a). To dogodna lokalizacja zarówno dla mieszkańców miasta, jak i osób, które jedynie przejeżdżają przez nie, zatrzymując się na szybką przesiadkę.

Jak zdradzili przedstawiciele Burger Kinga, zmodyfikowana scenografia pozostanie w tym miejscu do pierwszej połowy czerwca, dając gościom odpowiednio dużo czasu na zaplanowanie odwiedzin.
Wnętrze inspirowane Gwiezdnymi wojnami: Mandalorian i Grogu
Krakowski lokal został na ten czas przemianowany na kantynę inspirowaną światem Gwiezdnych Wojen. Zadbano o spójną oprawę wizualną i dźwiękową całej przestrzeni.


Na ścianach znalazły się tematyczne plakaty, a wnętrze urozmaicają duże murale przedstawiające bohaterów takich jak Mandalorian i Grogu. Z głośników dobiega muzyka mocno nawiązująca do filmowych ścieżek dźwiękowych, co skutecznie buduje gwiezdny nastrój już od progu.











Wydarzenie rozpoczęło się od krótkiej części oficjalnej. Jerzy Tymofiejew, Chief Growth Officer oraz Bartosz Szułas Chief Operating Officer, reprezentujący firmę Rex Concepts (wyłączny master franczyzobiorca Burger King w Polsce, Czechach i Rumunii), opisali skalę działalności operatora, wspominając o dynamicznie rozwijającej się sieci restauracji w Polsce.

Tłumacząc założenia krakowskiego projektu, podkreślili chęć wyjścia sieci poza standardowe ramy:
Celem było dostarczyć państwu, gościom niepowtarzalne doświadczenie, przenieść was chociaż na chwilę do odległej galaktyki.
Po wystąpieniach wprowadzających przyszedł czas na zaplanowane atrakcje. Organizatorzy zaprosili na miejsce cosplayerów wcielających się w postacie znane z ekranów.

Trzeba przyznać z całego serca, że wykonali oni solidną (MEGA solidną) pracę, dbając o wysoką wiarygodność swoich kostiumów.





Ciekawym punktem programu był również pokaz walk na miecze świetlne. Fakt - wyglądało to bardzo dobrze i stanowiło miłe uzupełnienie całego wydarzenia.
Galactic Combo i nowości z Gwiezdnych Wojen

Z okazji nadchodzącej premiery Gwiezdnych Wojen, w całej Polsce 4 maja (- dzień doskonale znany fanom jako nieoficjalne święto Star Wars Day), zadebiutowało specjalne, limitowane menu. Jego podstawę stanowi Mandalorian Whopper, serwowany w charakterystycznej, ciemnej bułce. Wewnątrz kanapki znalazły się:
- wołowina,
- chrupiąca sałata lodowa i pomidor,
- prażona cebulka oraz bekon,
- ser i pikle,
- sos z nutą wasabi i umami.

Dla osób rezygnujących z mięsa wprowadzono wariant Mandalorian Whopper Plant-Based. Sama kanapka kosztuje około 30 zł (w zależności od kanału sprzedaży). W ofercie promowany jest przede wszystkim pełny zestaw pod nazwą Galactic Combo. Zawiera on wspomnianego burgera, porcję frytek oraz napój, a jego cena oscyluje w granicach 42 zł.

Wybór tego konkretnego pakietu to jedyna droga do zdobycia gadżetów kolekcjonerskich. Klienci mogą dokupić jeden z dwóch wzorów porcelanowych kubków Star Wars za 19,99 zł.
Równolegle, z myślą o najmłodszych, przygotowano zestawy z figurkami w menu King Jr. Menu i King Jr. Plus Menu.
Limitowane menu uzupełniono o dwie pozycje deserowe:

- Mandalorian & Grogu Churros - tradycyjnym wypiekom towarzyszy słodki sos pistacjowy,
- Galactic Sundae - klasyczny deser lodowy wzbogacony zieloną polewą pistacjową oraz pokruszonymi ciastkami.

Obie pozycje wyceniono na kilkanaście złotych, co idealnie wpisuje się w standardowy cennik przekąsek tej sieci.
Miałem okazję przetestować na miejscu wszystkie z tych nowości i muszę przyznać, że moimi osobistymi faworytami z całego zestawienia są desery. Zarówno sundae, jak i churrosy z pistacjowym akcentem sprawdzają się bardzo dobrze (tylko churrosy jedzcie od razu!) i stanowią sensowne domknięcie posiłku. Jeśli natomiast chodzi o dania główne, wariant plant-based broni się naprawdę nieźle.
Próba wyróżnienia się na rynku
Aleksandra Gajowczyk, Marketing Director Burger King CEE, zwróciła uwagę na chęć łączenia działań w internecie z realnym doświadczeniem stacjonarnym.
Zależy nam na budowaniu silnej osobowości marki Burger King. Myślę, że to wydarzenie, te wiralowe kampanie, odważniejszy design i podejście do tego, co się dzieje w naszym świecie jest dzisiaj tego świetnym przykładem - przekonywała ze sceny.
Słowa o budowaniu osobowości i wiralowych kampaniach mogą brzmieć jak gładki przekaz prosto z firmowej prezentacji, ale w prawdziwym życiu mają w tym przypadku miłe pokrycie.

W czasie, gdy większość dużych sieci stawia na sterylne, zachowawcze wnętrza, próba zrobienia z restauracji filmowej kantyny to niezwykle przyjemna odmiana. Widać tu chęć wyróżnienia się czymś więcej niż tylko nowym sosem w karcie albo naklejkami popularnej idolki.
Oceniając to wszystko na chłodno: premiera krakowskiej kantyny obroniła się i wypadła zadowalająco. Połączenie nieszablonowej aranżacji z obecnością cosplayerów sprawnie maskuje na chwilę codzienną rutynę lokalu.

Zmodyfikowana restauracja to niezły punkt na zrobienie paru pamiątkowych zdjęć, jeśli akurat jest się w okolicy dworca i planuje zjeść na mieście. Dla osób śledzących popkulturowe współprace to interesująca ciekawostka, choć ostatecznie głównym powodem wizyty i tak pozostaje konkretna, limitowana kanapka.



















