Czy wielkie franczyzy są w ogóle potrzebne? Zdaniem Nolana: jeszcze jak!
Duże franczyzy od pewnego czasu nużą widzów. Wtórne fabuły, płascy bohaterowie, nieciekawe CGI - to wszystko (wespół z klasycznym zmęczeniem materiału i kilkoma innymi czynnikami) sprawiło, że odbiorcy narzekają, a wyniki box office lecą na łeb. Krytyka wielu marek jest coraz powszechniejsza, a jednak niektórzy popularni twórcy stają w ich obronie - w pewnym sensie. Na przykład Christopher Nolan.

REKLAMA