Dragon Ball Z: Light of Hope już do obejrzenia na YouTube. Wyszło… rewelacyjnie!
Chyba nie ma na świecie fana mangi o przygodach Goku, który nie byłby rozczarowany tragicznym „Dragon Ball: Evolution”. Za wzór dla profesjonalnych producentów filmowych mogą uchodzić amatorscy twórcy „Dragon Ball Z: Light of Hope”. Efekt końcowy ich pracy jest fenomenalny i już nie mogę doczekać się kolejnych odcinków!

REKLAMA