Ten film poświęcony bezpieczeństwu w samolocie trwa aż pięć minut, a i tak będziecie chcieli obejrzeć go do końca
A to dlatego, że zrealizowany został na zamówienie oficjalnych linii lotniczych Śródziemia, Air New Zealand. Został nazwany "najbardziej epickim filmem o bezpieczeństwie jaki kiedykolwiek powstał" i... nie ma w tym ani krzty przesady.
