Kirk Douglas molestował nastolatkę? Siostra gwiazdy Hollywood oskarża aktora
Kirk Douglas przez lata był jedną z najbardziej szanowanych i wychwalanych gwiazd złotej ery Hollywood. Teraz na jego dziedzictwo padł potężny cień rzucony przez Lanę Wood, która oskarżyła zmarłego w zeszłym roku aktora o molestowanie jej siostry. Chodzi o zmarłą w tajemniczych okolicznościach Natalie Wood.

Śmierć Kirka Douglasa w lutym zeszłego roku pociągnęła za sobą dziesiątki kondolencji i wspomnień o wielkich rolach tej hollywoodzkiej legendy. Mowa przecież o jednym z ostatnich gwiazdorów złotej ery amerykańskiego kina i aktorze o bardzo szerokim zasobie umiejętności. Wszystko to schodzi jednak na dalszy plan w obliczu oskarżeń wysuniętych w książce "Little Sister. My Investigation into the Mysterious Death of Natalie Wood" autorstwa Lany Wood.
Mająca na swoim koncie występy w "Diamenty są wieczne" i "Poszukiwacza" siostra zmarłej w 1981 roku gwiazdy twierdzi, że Kirk Douglas molestował Natalie Wood. Jak podaje Associated Press, do opisanego zdarzenia miało dojść w lecie 1955 roku, gdy starsza z kobiet miała zaledwie 17 lat. Matka obu dziewczynek Maria Zacharenko przywiozła Natalie Wood na spotkanie z Douglasem w jego pokoju hotelowym w nadziei, że protekcja ze strony tak ważnej osoby w Hollywood pomoże w rozwoju jej kariery. Zdaniem Lany Wood spotkanie zakończyło się jednak tragicznie.
Kirk Douglas miał "skrzywdzić" Natalie Wood, prawdopodobnie ją molestował. Co na to Michael Douglas?
W "Little Sister" Lana Wood, która w trakcie omawianych zdarzeń miała zaledwie 8 lat, opisuje, jak po dłuższym czasie jej siostra wróciła do samochodu i obudziła ją trzaśnięciem drzwi. Nastolatka wyglądała podobno okropnie i była bardzo roztrzęsiona. Długo dyskutowała szeptem z matką, ale młodsza siostra nie rozumiała wówczas, o co chodzi. Dopiero po latach Natalie Wood wyznała jej, że Kirk Douglas ją skrzywdził:
Czułam się jakbym znalazła się poza swoim ciałem. Byłam przerażona. Nie wiedziałam, co się dzieje
- miała wyznać siostrze, gdy obie były już dorosłe.

W odpowiedzi na obecne w książce oskarżenia aktor Michael Douglas wystosował oświadczenie przez swojego rzecznika prasowego. Gwiazdor nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów o molestowanie seksualne i wyraził życzenie, by oboje zmarli mogli spocząć w spokoju. Atak na Natalie Wood przez wiele lat był tajemnicą poliszynela w Hollywood, ale aż do tej pory nigdy nie ujawniono nazwiska rzekomego napastnika. We wcześniejszej biografii autorstwa Suzanne Finstad pt. "Natalie Wood: The Complete Biography" mówi się tylko o "dziecięcym idolu Wood, wpływowym i żonatym gwiazdorze filmowym, który miał ponad 20 lat więcej od niej".
Lana Wood podejmuje też w "Little Sister" sprawę tajemniczej śmierci Natalie Wood.
Trzykrotnie nominowana do Oscara (za "Buntownika bez powodu", "Wiosenną bujność traw" i "Romans z nieznajomym") aktorka w 1981 roku wypadła z łodzi swojego męża Roberta Wagnera u wybrzeża wyspy Catalina. Jej utonięcie szybko zostało uznane za nieszczęśliwy wypadek, ale wokół sprawy pojawiło się mnóstwo wątpliwości i teorii spiskowych. Według jednej z nich to Wagner miał być odpowiedzialny za śmierć żony, inna z kolei zakłada współudział obecnego też na łodzi Christophera Walkena.
W 2018 roku Los Angeles Times podał, że w raporcie koronera zwrócono uwagę na tajemnicze otarcia na ręce, nadgarstku i kolanie kobiety. Zdaniem śledczych może to wskazywać, że ktoś zaatakował Wood przed wypadnięciem za burtę. Lana Wood nie ma wątpliwości, że to Richard Wagner jest winnym śmierci jej siostry i próbuje to udowodnić w "Little Sister". Co ciekawe, dzieci Natalie Woods już kilka lat wcześniej narzekały publicznie, że ich ciotka próbuje wykorzystać śmierć słynniejszej siostry do nakręcania nieprawdziwych teorii.