Krótka piłka: Nawet soundtrack Guardians Of The Galaxy jest klawy
Od dawna nie jarałem się tak żadnym filmem, jak "Guardians Of The Galaxy". Serio. Jeżeli miałbym podać przykład prawidłowo nakręconego hajpu, bez chwili namysłu wskazałbym na najnowszym film Marvela. Wszystko wydaje się tak przemyślane, dopracowane, że zjem własną rękę, jeżeli film okazałby się średniakiem. Wczoraj został opublikowany mix piosenek, które zostały użyte w filmie i – uwaga – nawet one są bez skazy.

REKLAMA



















