Mads Mikkelsen o mały włos nie zagrałby Hannibala Lectera, bo telewizja wolała... Hugh Granta
Serial „Hannibal” od lat cieszy się w Polsce dużą popularnością i ma swoich wiernych fanów, którzy wciąż liczą na kontynuację w postaci filmu lub nowego sezonu. Nie wiadomo jednak, czy byliby tak samo zakochani w produkcji, gdyby w rolę Hannibala Lectera nie wcielił się Mads Mikkelsen. A taki scenariusz był jak najbardziej realny.
