REKLAMA

Rick i Morty trafią do kin. Jedna decyzja i jestem kupiony

W dzisiejszych czasach tak długi serial jest rzadkością. "Rick i Morty" trzyma się dzielnie od 13 lat, a wkrótce doczeka się kolejnego sezonu. Ci, którzy myśleli, że to spodziewali się zbliżającego się końca styczności z najsłynniejszym duetem dziadka i wnuka w galaktyce, są w błędzie - obaj zawitają na wielki ekran.

rick i morty film
REKLAMA

"Rick i Morty" to raczej niekoniecznie moja bajka. Choć widziałem dużo odcinków, to nigdy nie pozostawiły one we mnie jakiejś wielkiej pasji, wysokiego zainteresowania uniwersum stworzonym przez Justina Roilanda i Dana Harmona. Absolutnie nie dziwie się jednak, że serial doczekał się tylu sezonów - ma spory potencjał wynikający z konwencji science fiction, a przy tak dużej liczbie fanów, eksplorowanie go, to wręcz obowiązek ze strony twórców.

REKLAMA

Rick i Morty trafią na wielki ekran. Film będzie w dobrych rękach

Gdybym zapytał, co mają ze sobą wspólnego "The Mandalorian" z "Rickiem i Mortym" poza osadzeniem w gatunku sci-fi, wielu pewnie odpowiedziałoby, że niewiele lub nic. Do niedawna mieliby rację, jednak ten stan rzeczy się zmienia. Oba tytuły, dotychczas mające wyłącznie formę odcinkową, doczekają się bowiem nowej, filmowej odsłony. W pierwszym przypadku od dawna wiemy o "Mandalorian i Grogu", które w tym tygodniu znajdzie się w repertuarze kin. "Rick i Morty" zaś do niedawna był "tylko" serialem, na którego 9. sezon widzowie oczekiwali w spokoju.

Okazuje się jednak, że jest w tym uniwersum kolejna rzecz, na którą warto czekać - Deadline potwierdziło bowiem doniesienia Jeffa Sneidera, że Warner Bros. rozpoczęło pracę nad tym, by przenieść przygody Ricka Sancheza i Morty'ego Smitha na wielki ekran. Innymi słowy - duet ten doczeka się własnego, pełnometrażowego, animowanego filmu. O jego fabule, oprócz obecności głównych bohaterów, praktycznie nic nie wiadomo - czy będzie on np. kontynuacją nowego, 9. sezonu, czy niezależną historią? To pytanie otwarte, ale The Hollywood Reporter przypomina, że Dan Harmon, jeden z twórców serialu, swego czasu podzielił się z portalem swoją wizją filmu:

Moja filozofia polegałaby na tym, żeby po prostu wziąć przygodę Ricka i Morty'ego, wydać na nią kupę kasy i zrobić z niej 90-minutowy odcinek. Nie chodzi o to, żeby zyskać status pełnometrażowego serialu dzięki kanonicznym, dramatycznym zmianom tonu czy czemuś w tym stylu, ale żeby po prostu stworzyć superzaj**isty odcinek Ricka i Morty'ego.

REKLAMA

Prace nad filmowym "Rickiem i Mortym" są faktem, a na dzień dzisiejszy wiemy również, kto go wyreżyseruje. Fani powinni spać spokojnie, bowiem kinowa odsłona serialu będzie w dobrych rękach - za kamerą stanie Jacob Hair, twórca, który jest częścią "Ricka i Morty'ego" od 4. sezonu. Wyreżyserował kilkanaście odcinków serialu, takich jak m.in. "Rattlestar Ricklactica" (sezon 4), "Rickmurai Jack" (sezon 5), czy "Valkyrick" (sezon 8).

Na dzień dzisiejszy wiadomo, że "Rick i Morty" w serialowej formie doczeka się 12. sezonów, a Hair będzie dalej związany z serialem jako reżyser. Prawdopodobnie wraz z rozwojem prac poznamy więcej szczegółów na temat fabuły, czasu i miejsca akcji, obsady i premiery filmu, natomiast fani przygód tytułowego duetu mogą być spokojni o przyszłość tego świata.

REKLAMA

Czytaj więcej na Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-20T09:09:50+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T08:52:50+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T14:45:33+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T19:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T18:17:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA