Finał "Love is Blind: Polska" to coś, na co czeka połowa subskrybentów Netfliksa. Ostatni odcinek zadebiutuje już jutro, 20 maja. Od której godziny będzie dostępny na platformie?

Nie ma obecnie na Netfliksie programu, który cieszyłby się większą popularnością, niż "Love is Blind: Polska". Polskiej edycji formatu widzowie nie mogli się już doczekać. Streamingowy gigant dawkował im jednak emocje, dzieląc format na kilka części. W ramach pierwszej transzy 6 maja na platformie zadebiutowało 5 odcinków, kolejne 4 odcinki pojawiły się 13 maja, a już jutro, 20 maja, widzowie będą mieli okazję zobaczyć wielki finał produkcji. O której godzinie?
Finał Love is Blind: Polska - o której godzinie oglądać na Netflix?
Finał programu "Love is Blind: Polska" pojawi się na platformie Netflix 20 maja. Ostatni odcinek formatu będzie można oglądać w serwisie już od samego rana - epizod będzie dostępny dla subskrybentów Netfliksa już od godziny 9:00.
Finał "Love is Blind: Polska" to ostatni etap eksperymentu, który pokaże, czy miłość naprawdę jest ślepa. Uczestnicy i uczestniczki staną ze swoimi potencjalnymi żonami i mężami przed urzędnikiem, gdzie będą musieli zadecydować, czy powiedzą sobie "tak", czy może zdecydują się ostatecznie rozstać, a ich drogi rozejdą się na zawsze.
"Love is Blind" to stworzony przez Chrisa Coelena format, który doczekał się już kilkunastu zagranicznych edycji. Celem uczestników programu Netfliksa jest odnalezienie swojej prawdziwej miłości poprzez randkowanie z kilkoma osobami, a następnie wybranie tego jedynego lub tej jedynej. Haczyk jest taki, że do momentu zaręczyn pary nie wiedzą, jak wyglądają, a decyzje o ślubie podejmują wyłącznie na podstawie samych tylko rozmów.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Love is Blind: Polska zaraz się kończy. Kiedy premiera finału?
- Uczestnicy Love is Blind wcale nie szukają miłości. Interesuje ich coś innego
- W Love is Blind: Polska nie pokazano wszystkiego. Czuję się oszukana
- Zasady w Love is Blind: Polska. O co chodzi w programie?
- Obejrzałam Love is Blind: Polska na Netfliksie. Było niezręcznie



















