REKLAMA

To najwyżej oceniany odcinek w historii Stamtąd. Tak się robi horror

"Stamtąd" od dawna boryka się z zarzutami dotyczącymi nadmiernie skomplikowanej fabuły czy porzucania surowego klimatu grozy. Najnowszy odcinek serialu zdaje się wyznaczać nowy kierunek - zarówno podrzuca dużo tropów w opowiadanej historii, jak i poszedł na rekord, jeśli chodzi o pozytywny odbiór.

stamtad serial oceny widzowie
REKLAMA

W 4. sezonie "Stamtąd" sytuacja się zdecydowanie zagęszcza. Do miasteczka przyjeżdżają nowi ludzie, w tym bardzo bogobojna Sophia (Julia Doyle). Równocześnie rodzina Matthewsów musi poradzić sobie ze śmiercią Jima - Tabitha (Catalina Sandino Moreno) coraz intensywniej szuka szans na ucieczkę familii z tego miejsca, Julie (Hannah Cheramy) desperacko podejmuje próby podróży po historii, a Ethan (Simon Webster) poszukuje Jeziora Łez, które wskazał mu ojciec. Boyd (Harold Perrineau) znów próbuje poskładać społeczność do kupy, zaś Jade (David Alpay) zdaje się być coraz bliżej rozwiązania zagadki miasteczka.

REKLAMA

4. sezon Stamtąd coraz lepszy. Widzowie doceniają ocenami

Wiemy od jakiegoś czasu, że historia "Stamtąd" jest obliczona na 5 sezonów, w związku z czym trudno uwierzyć, że jeszcze w tej odsłonie, głównym bohaterom uda się opuścić miasteczko. Przed nimi najprawdopodobniej wiele kolejnych wyzwań wymagających psychicznej stabilności i siły, wystawiających na próbę ich moralność. Widzowie 4. sezonu nie mogli się doczekać większego spotkania z potworami i "Stamtąd" właśnie im to zagwarantowało - nie tylko w postaci posiadaczy najbardziej creepy uśmiechu, ale również...wielkich, szmacianych lalek.

Pomysłowość twórców została doceniona przez widzów. Na serwisie IMDb można oceniać odcinki seriali, każdy z osobna. W całej historii "Stamtąd" tylko osiem odcinków otrzymało ocenę 8.0 albo wyższą. Dotychczas miano lidera dzierżył pierwszy odcinek 3. sezonu z wynikiem 8.3, jednak nastąpiła zmiana warty - nowym najlepszym odcinkiem serialu został świeżo opublikowany w HBO Max piąty odcinek 4. sezonu, noszący nazwę "What a Long Strange Trip It's Been". Ponad 4 tysiące widzów wspólnymi ocenami ustanowiło jego średnią ocenę - to aż 8,8.

To znacząca przewaga i jasny sygnał, że "Stamtąd" ma jeszcze wiele do zaoferowania. Czy taki stan rzeczy jest zaskoczeniem? Zdecydowanie nie. Choć mam zrozumienie dla osób twierdzących, że "Stamtąd" momentami potrafi się zakiwać fabularnie i kręcić w różne strony bez ładu, to 4. sezon stopniowo odrabia lekcje, by w 5. odcinku wyprowadzić serię mocnych ciosów, które rozwijają historię. Dowiadujemy się dużo na temat możliwego przyszłego losu Jade'a, Tabitha spogląda w swoją pamięć o przeszłości by zmierzyć się z groźną przyszłością, a Sophie/Człowiek w Żółci niezmiennie, ale ze sporą siłą, pociąga za sznurki w niezauważony przez nikogo sposób.

Oprócz wysokiej jakości wątków warto docenić też bardzo silną aurę horroru - ta niby zawsze towarzyszy opowiadanej przez twórców historii, ale umówmy się, nie zawsze serialowi udaje się nią emanować w każdym odcinku. Tutaj się to udało - zwłaszcza w przypadku scen z udziałem lalek czułem, że wracamy do korzeni nieoczywistej, ale wywołującej ciary, grozy. Nie ulega wątpliwości, że przed nami jeszcze dużo ciekawych momentów przerażenia i nieoczywistych kierunków fabularnych. To w końcu "Stamtąd".

REKLAMA

Więcej o "Stamtąd" przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-18T19:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T18:17:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T15:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T15:55:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T14:33:39+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T13:58:32+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T11:55:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA