Czy sitcomy mogą nas jeszcze zaskoczyć? Najwyraźniej nie – Undateable, recenzja sPlay
Nie żyję na Ziemi jakoś strasznie długo, ale powoli zaczynam mieć dosyć i być zmęczony gonieniem przez telewizję własnego ogona – szczególnie jeśli mówimy o sitcomach. Twórcy seriali komediowych już nawet nie starają się pakować swoich produktów w nowy papier, oni przestali już nawet dbać o pozory tego, że tworzą coś innego. Wydaje się, że wszyscy zaczęli już mówić do nas jednym głosem – „macie tu coś, co doskonale znacie, i tak wam się spodoba”. I tym sposobem dostaliśmy po raz kolejny stare, pozszywane skarpetki włożone do wymiętej foliówki z napisem – "Undateable".



