Wakacyjne przyjaciółki
Marny jest los recenzenta, który coraz częściej trafia na orzeszki, których w innych okolicznościach tknąłby się tylko za pieniądze. Poprzednie zdanie byłoby oczywistym paradoksem, gdyby nie fakt, że w Playbacku za pieniądze nie robimy. Robimy ze szczerych chęci i dobrego serca. Ja na rzeczone orzeszki trafiam częściej niż bym tego pragnął, ale z pokorą godzę się ze swoim losem, ostrzegam i polecam wedle słusznej oceny i zębami nie zgrzytam.

REKLAMA