Brendan Fraser dietę do roli przypłacił zanikami pamięci, szczerość - utratą pracy
Temat przykrych losów Brendana Frasera przetacza się przez media ze wzmożoną częstotliwością od czasu jego wielkiego powrotu w "Wielorybie". W ostatnich dniach aktor potwierdził, że po przyznaniu się do bycia molestowanym, przestał otrzymywać propozycje ról. Co więcej, swoją niesamowitą formę miał przypłacić problemami z pamięcią.

REKLAMA