Brendan Fraser opowiedział o bardzo niebezpiecznej sytuacji na planie "Mumii". Aktor prawie umarł
Brendan Fraser powrócił po dłuższej przerwie do grania w filmach, czego dowodem jest brawurowa rola aktora w "Wielorybie" Darrena Aronofsky'ego. Niedawno w jednym z wywiadów wrócił pamięcią do innego filmu, w którym zagrał. Zdradził, że podczas kręcenia "Mumii" prawie umarł. Przywołał pracę nad jedną z konkretnych scen.
