REKLAMA

Hayden Christensen nie tylko w "Obi-Wanie Kenobim". Anakin Skywalker powróci w kolejnej produkcji Disneya

Fani prequeli "Star Wars" niecały rok temu hucznie świętowali po ogłoszeniu, że Hayden Christensen zagra w serialu "Obi-Wan Kenobi". Teraz mogą ponownie otwierać szampany. Rosario Dawson potwierdziła jego obecność w serii "Ahsoka".

hayden christensen anakin skywalker ahsoka serial oficjalnie
REKLAMA

W grudniu zeszłego roku Hayden Christensen (aktor odpowiedzialny za kreację Anakina Skywalkera w filmach "Atak klonów" i "Zemsta Sithów") oficjalnie potwierdził swój powrót do świata "Gwiezdnych wojen". W udzielonym mediom komentarzu podkreślał, że możliwość ponownego grania z Ewanem McGregorem i wcielenia się w mrocznego Lorda Sith jest niezwykle ekscytująca. Widzowie wciąż jeszcze czekają na premierę serialu "Obi-Wan Kenobi", ale już dziś można chyba powiedzieć, że Christensenowi spodobało się na planie.

W innym wypadku nie zgodziłby się przecież na występ w kolejnej produkcji Disney+. Jak podaje The Hollywood Reporter, kanadyjski aktor przyjął propozycję dołączenia do obsady serialu "Ahsoka". Oczywiście zagra tam nikogo innego niż właśnie Anakina Skywalkera. Otwarte pozostaje natomiast pytanie, w jakiej formie były uczeń Kenobiego pojawi się w serialu. Akcja "Ahsoki" przypada na podobny okres co "The Mandalorian", czyli pięć lat po zniszczeniu 2. Gwiazdy Śmierci. Co oznacza, iż Darth Vader od dłuższego czasu nie żyje. Realne wydają się więc dwie opcje.

REKLAMA

Hayden Christensen pojawi się w serialu "Ahsoka" najpewniej w retrospekcjach lub jako Duch Mocy.

Disney nie odpowiedział w żaden sposób na prośbę o komentarz ze strony amerykańskiego portalu, ale potwierdzenie jego informacji przyszło z innej i dosyć nieoczekiwanej strony. Rosario Dawson, która wcieli się w tytułową bohaterkę Ahsokę Tano, skomentowała poświęcony sprawie post na Instagramie. Aktorka zaznaczyła, że sprawa wyszła na jaw i pozdrowiła kolegę po fachu, używając do tego przezwisk nadanych sobie wzajemnie przez Skywalkera i Tano w animacji "Wojny Klonów".

REKLAMA

Cała ta sytuacja ma znaczenie nie tylko ze względu na powrót niegdyś znienawidzonego a dzisiaj lubianego przez fanów aktora do świata "Star Wars". W ten sposób Disney niejako legitymizuje też postać Ahsoki Tano. Bohaterka "Wojen Klonów" przeszła w oczach widzów bardzo podobną drogę co Hayden Christensen. Kiedyś jej nie znosili, dzisiaj jest uwielbiana. Od początku dało się jednak odczuć pewną sztuczność w próbie wrzucenia Ahsoki w historię znaną z filmów. Disney próbował zmniejszyć ten dysonans serią "Star Wars: Rebels" czy wyprodukowanym w zeszłym roku finałowym sezonem "Wojen Klonów", ale dopiero pojawienie się Rosario Dawson u boku aktora znanego z prequeli doprowadzi do pełnego połączenia uniwersum filmowego z tym znanym z serialu.

Zdjęcia do serialu "Ahsoka" mają wystartować na początku 2022 roku.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA