REKLAMA

„Toy Story” kontra „Saga Zmierzch”. Poznaliśmy najlepsze i najgorsze serie filmowe wszech czasów

Filmowe franczyzy napędzają współczesne Hollywood. W X muzie roi się od sequeli, spin-offów czy crossoverów, które napychają pieniędzmi kieszenie włodarzy największych wytwórni. Analitycy sprawdzili jakie serie lubimy najbardziej, a jakich najbardziej nienawidzimy. 

Najgorsze i najlepsze franczyzy filmowe. Od Toy Story do Sagi Zmierzch
REKLAMA
REKLAMA

Wszyscy dobrze wiemy, jak to jest w Hollywood. Jakiś film przypada do gustu publiczności, producent z cygarem zaklepuje sequel, potem trzy sequele, a następnie przychodzi czas na spin-offy i, ewentualnie, crossovery. Tak, fabryka snów znalazła sposób, aby sięgać do naszych portfeli, eksploatując bez końca jeden i ten sam pomysł. Na kinowych afiszach widzimy znajome tytuły, a zmieniają się jedynie towarzyszące im cyferki bądź podtytuły. I chociaż często narzekamy na kolejne części ulubionych hitów, to jednak nie zawsze są one całkowicie złe.

Analitycy z Money.co.uk sprawdzili, jak wygląda odbiór krytyczny i komercyjny największych filmowych franczyz. Posiłkując się wynikami danych filmów i całych serii w serwisie RottenTomatoes i ich box office'owymi zarobkami, stworzyli listę najlepiej i najgorzej przyjętych serii. Z tego powodu już wiemy, że artystycznie największym sukcesem okazuje się „Toy Story”.

TOP10 najbardziej lubianych franczyz filmowych (ze średnimi wynikami w RottenTomatoes):

  1. Toy Story - 99%
  2. Gdzie jest Nemo? - 97%
  3. Iniemamocni - 96%
  4. Jak wytresować smoka - 94%
  5. Władca pierścieni - 93%
  6. Strażnicy Galaktyki - 89%
  7. Mroczny Rycerz - 88%
  8. John Wick - 88%
  9. Planeta Małp (2011-2017) - 88%
  10. Potwory i spółka - 88%

Wśród najbardziej lubianych franczyz dominują serie animowane. Inaczej sprawa się ma w tych najbardziej znienawidzonych. Tam królują franczyzy aktorskie, chociaż znalazło się miejsce dla „Epoki lodowcowej” czy „Alvina i wiewiórek”.

TOP10 najbardziej znienawidzonych franczyz filmowych (ze średnimi wynikami w RottenTomatoes):

  1. Madea - 20%
  2. Alvin i wiewiórki - 30%
  3. Mumia - 34%
  4. Transformers - 40%
  5. Saga Zmierzch - 40%
  6. Godziny szczytu - 44%
  7. Kac Vegas - 44%
  8. Rambo - 45%
  9. Noc w muzeum - 45%
  10. Epoka lodowcowa - 47%

Najniżej oceniane filmy w historii popularnych franczyz przedstawia poniższa grafika:

najgorsze filmy w popularnych franczyzach
Najgorzej oceniane filmy w popularnych franczyzach/Money.co.uk

Nawet najpopularniejsze filmowe serie zaliczają wpadki. Wszyscy wyczekujemy kolejnych produkcji spod znaku MCU czy „Star Wars”, ale i one czasem nie przynoszą spodziewanych zysków. Pierwsza z wymienionych filmowych franczyz do tej pory na wszystkich 23 tytułach zarobiła ponad 8,5 mld dolarów. Najgorszym pod względem zarobków okazuje się „Niesamowity Hulk”, który na swoim koncie ma „ledwie” niecałe 265 mln dolarów. W przypadku „Gwiezdnych wojen” najsłabiej wypadają „Wojny klonów”, które zarobiły nieco ponad 68 mln dolarów. Patrząc po tych liczbach, łatwo się domyślić, że nie są to największe box office'owe wpadki w popularnych franczyzach.

TOP3 największych box office'owych wpadek w popularnych franczyzach:

  1. Batman (1966) - 1,7 mln dolarów
  2. Przygody Chipmunków - 6,8 mln dolarów
  3. Bitwa o Planetę Małp - 8,8 mln dolarów
REKLAMA
box office franczyzy
Box office'owe bomby we franczyzach/Money.co.uk

Pomimo wpadek Hollywood dalej eksploatuje stare pomysły i serwuje nam kolejne sequele, spin-offy i crossovery. W polskiej kinematografii nie ma aż takiego franczyzowego rozmachu, ale gdybyśmy mieli przeprowadzić podobną analizę na jej gruncie, pewnie o tytuł najpopularniejszej serii filmowej „Psy” pogryzłyby się z „Pitbullem”, a wszystkiemu z ironicznym uśmiechem przyglądałyby się adaptacje sienkiewiczowskiej trylogii. I wiemy, która z tych wymienionych zostałaby uznana za najgorszą.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA