REKLAMA

Widz pisał SMS-y podczas spektaklu. Rosamund Pike nie wytrzymała

Rosamund Pike po spektaklu zwróciła uwagę widzowi ze sceny. Podczas przedstawienia na West Endzie aktorka zauważyła, że ktoś z publiczności wyciąga telefon, aby wysłać SMS-a i postanowiła skomentować sytuację, która bardzo ją zdenerwowała.

rosamund pike sms spektakl teatr uwaga widzowie
REKLAMA

Obecnie ludzie nie rozstają się ze swoimi telefonami i mają je pod ręką w każdej sytuacji. Zerkanie na telefon nie w każdej sytuacji jest jednak wskazane - na przykład podczas uczestniczenia w kulturalnych wydarzeniach. I o tyle, o ile w kinie zerknięcie na ekran, aby sprawdzić, która jest godzina, jest jeszcze akceptowane, tak instytucje, gdzie aktorzy próbują nawiązać z widzami połączenie, to już świętość - te miejsca powinny być wolne od telefonów.

Właśnie dlatego zachowanie jednego z widzów spotkało się z ostrą krytyką Rosamund Pike. Po zakończonym spektaklu na West Endzie aktorka postanowiła zwrócić się do osoby, która podczas przedstawienia, zamiast skupić się na spektaklu i poczuć go całą sobą, wolała wyciągnąć telefon i odpisywać na SMS-y.

REKLAMA

Rosamund Pike skrytykowała widza za pisania SMS-ów podczas spektaklu

W sobotę w londyńskim teatrze Wyndham na West Endzie odbyło się przedstawienie "Inter Alia", w którym Pike wciela się w Jessicę Parks, wybitną i pionierskią sędzią Sądu Koronnego w Londynie. Po ostatnich ukłonach aktorka niespodziewanie wróciła na scenę i wygłosiła krótkie przemówienie:

Chciałam tylko powiedzieć wszystkim, którzy idą do teatru, że to ogromna rzecz, którą staramy się wam przekazać. Próbuję opowiedzieć wam historię, czuję was i mam nadzieję, że wy też czujecie mnie.

Następnie wskazała na część publiczności i powiedziała:

REKLAMA

Ktoś pisał SMS-y w tej części. Wiesz, kim jesteś i nie zamierzam cię wyróżniać. Może to było bardzo ważne, może jesteś lekarzem i ratujesz komuś życie, i mam nadzieję, że tak jest, ale widzimy to, czujemy to. Mam was, czuję, że muszę was wszystkich trzymać, więc kiedy to czuję i widzę, jest mi ciężko.

Za swoje przemówienie Pike otrzymała od publiczności gromkie brawa. Nie jest ona zresztą jedyną artystką, która otwarcie sprzeciwia się korzystaniu z urządzeń mobilnych podczas przedstawień teatralnych.

W ubiegłym miesiącu Lesley Manville powiedziała w BBC Radio 4, że publiczność nie powinna robić zdjęć ani filmów podczas opadania kurtyny. Stwierdziła, że machanie telefonami przed twarzami aktorów jest dla nich obraźliwe. Cynthia Erivo przerwała z kolei swój występ w "Draculi" na West Endzie po tym, jak zauważyła widza filmującego przedstawienie, a Andrew Scott podczas "Hamleta" przerwał słynny monolog "być albo nie być" widząc, że widz wyciągnął laptopa, aby wysłać e-maile.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-02T11:38:16+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T11:26:45+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T09:50:35+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T09:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T18:39:44+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T15:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T13:33:09+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T09:39:43+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T09:02:03+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T13:01:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA