Kurz po finale "The Boys" jeszcze nie opadł. Choć jeden z flagowych seriali Prime Video dobiegł już końca, jego uniwersum wciąż będzie się rozwijać. Możliwe nawet, że dobrze znana nam postać zajmie miejsce Homelandera. Są przesłanki, żeby wierzyć, że tak właśnie się stanie.

"The Boys" dobiegło końca niemal dwa tygodnie temu. Fani wciąż jednak żyją zakończeniem antysuperbohaterskiego serialu Prime Video. A właściwie się o niego kłócą, bo jednym się podobał, innym nie. Tak czy siak, wiemy już jaki los spotkał tytułowych Chłopaków, którzy rzucili wyzwanie wielkiej korporacji i działających na jej usługach supkom.
5. i zarazem finałowy sezon "The Boys" kończy się śmiercią głównego antagonisty. Niedługo po zabiciu Homelandera ginie również Butcher. W międzyczasie szefem Vought ponownie pozostał Stan Edgar, który obiecał, że korporacja nigdy więcej nie pozwoli, aby jakikolwiek supek wymknął się spod kontroli. Czy na pewno?
The Boys - kto zastąpi Homelandera w serialu Prime Video?
Przede wszystkim w świecie "The Boys" wciąż funkcjonuje mnóstwo supków. Do tego 5. sezon serialu Prime Video, zasugerował, że postać, którą poznaliśmy w 2. odsłonie produkcji może wcale nie być - jak wcześniej myśleliśmy - martwa. W jednym z odcinków Homelander opowiada przecież ojcu o śmierci Stormfront. Soldier Boy nie chce mu jednak wierzyć.
Nie chodzi w tym wypadku jedynie o zakłamywanie rzeczywistości. Jakkolwiek Soldier Boy nie chciałby po prostu wierzyć w śmierć swojej dawnej ukochanej, zaznacza on też, że V-One w jej krwi po prostu nie pozwoliłoby jej umrzeć. Czy faktycznie żyje? Tego możemy się jedynie domyślać, bo 5. sezon "The Boys" nigdy nie mówi tego wprost. Być może więcej na ten temat dowiemy się z nadchodzącego prequela.
"The Boys" może i się skończyło, ale Prime Video zamierza dalej rozwijać jego uniwersum. Co prawda platforma skasowała "Gen V" po 2. sezonie, ale prace nad prequelem "Vought Rising" wciąż trwają. Jego akcja przeniesie nas do lat 50., abyśmy mogli poznać więcej szczegółów na temat początków tytułowej korporacji. Zobaczymy też wczesne wyczyny Soldier Boya i poznamy diaboliczne intrygi Stormfront.
I tak, akcja "Vought Rising" rozgrywa się w odległej przeszłości. Jak jednak podaje ScreenRant, Eric Kripke - twórca "The Boys" - zasugerował, że w prequelu pojawi się też linia narracyjna osadzona w teraźniejszości, czyli już po wydarzeniach przedstawionych w serialu głównym. Nie podał na ten temat żadnych szczegółów.
Co prawda Soldier Boy jest obecnie zamrożony. Jak jednak zdążyliśmy się przekonać, zawsze można to zmienić. Jeśli więc domysły z przywołanego artykułu okażą się trafne, w "Vough Rising" możemy poznać nie tylko jego przeszłość, ale również jego dalsze losy. W takim wypadku brak wiary w śmierć dawnej ukochanej, staje się idealnym przyczynkiem, aby Stormfront powróciła w wątku współczesnym. I oczywiście, próbowała wprowadzić rządy terroru na miarę Homelandera. Zdążyliśmy się przekonać, że byłaby do tego zdolna.
Więcej o "The Boys" poczytasz na Spider's Web:
- Finał The Boys najgorszym momentem w historii serialu? To ocena widzów
- Gdzie była Maeve, gdy Homelander dostawał baty? Wyjaśnia twórca The Boys
- Aktor z The Boys odpowiada widzom w stylu Rzeźnika. „Prymitywny humor?”
- The Boys śmieje się z Yellowstone. To zabawne i trochę prawdziwe
- Twórca The Boys prostuje narzekających widzów. Zarzut wyssany z palca



















