REKLAMA

Wybuchających bogaczy biorę w ciemno. Nowość na VOD sprawia brutalną frajdę

Nikt nie potrafi bawić się w horror tak jak Radio Silence. Należący do kolektywu reżyserzy udowadniają to na każdym kroku. Niedawno mogliśmy się o tym przekonać przy okazji "Zabawy w pochowanego 2". Komediowe kino grozy praktycznie zeszło już z wielkich ekranów, ale wylądowało na VOD. W zaciszu własnego domu możecie się więc przekonać, ile frajdy potrafi sprawić krew, która leje się na wszystkie strony.

zabawa w pochowanego 2 c obejrzeć vod online
REKLAMA

Jak się okazuje, znana nam z pierwszej części Grace wcale nie wygrała. Po zabiciu świeżo upieczonego męża i całej jego rodziny, odpaliła już co prawda zwycięskiego papierosa, ale tytułowa "Zabawa w pochowanego" się nie skończyła. Ba! Właśnie nabiera rumieńców. Główna bohaterka zakłóciła bowiem porządek satanistycznej sekty sprawującej władzę nad światem. W wyścigu do tronu rady będzie musiała zmierzyć się z członkami wpływowych rodów, którzy nie cofną się przed niczym, żeby ją zabić. Zaczynają się igrzyska.

Zasady nowej "Zabawy w pochowanego" są jasne. Tron przejmuje ród osoby, która zabije Grace. Jeśli to jednak pannie młodej w zakrwawionej sukni uda się wybić wszystkich przeciwników, to ona będzie zarządzać satanistyczną sektą. Tylko ona wcale tego nie chce. Na co jej to? Jedyne czego chce od zmuszających ją do bezpardonowej walki o przeżycie bogaczy to papieros. Chciałaby sobie zapalić, bo przecież znalazła się w stresowej sytuacji. A jej wrogowie nie chcą jej poczęstować nawet jednym fajkiem. To są istne turtury.

REKLAMA

Zabawa w pochowanego 2 - co obejrzeć?

Nie jest łatwo, bo wydaje się, jakby los uwziął się na Grace. Jeszcze kiedy leży w szpitalu odwiedza ją siostra, która razem z nią zostaje porwana przez satanistów. Tym razem główna bohaterka mierzy się z nimi razem z Faith, ale o ile może liczyć na jej mordercze umiejętności, o tyle próżno u niej szukać emocjonalnego wsparcia. Kobiety od dawna nie miały ze sobą kontaktu, więc teraz wprawiają w ruch spiralę dawnych żali i pretensji. Zabójcza zabawa w pochowanego staje się więc dla nich przyczynkiem do przepracowania wspólnych relacji. Każdy palacz wie, że takie sytuacje tylko wzmagają głód nikotynowy.

Wściekła palaczka bez papierosa nie ma wyjścia. Musi walczyć. Razem z siostrą biorą sprawy we własne ręce i między kolejnymi kłotniami wybijają kolejnych bogaczy. Przypadkowo albo celowo. Bo o ile z pełną świadomością wrzucają jednego do pralki, to broniąc się przed zabójczynią, zmuszają ją do zabicia członka innego rodu. A za takie przewinienie czeka śmierć. Wybuch. Ciało sprawczyni po prostu eksploduje, oblewając bohaterki krwią. Stojący za kamerą Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett krwi bowiem nie szczędzą.

REKLAMA

Podobnie jak jedynka, "Zabawa w pochowanego 2" jest opowieścią o przemocy klasowej. Maluczkim daje to samo poczucie katartycznej sprawiedliwości. I tak samo zapewnia je krwawymi atrakcjami. W nich Bettinelli-Olpin i Gillet czują się najlepiej, co zdążyli już pokazać w "Abigail" czy pierwszych dwóch requelach "Krzyku". Dobrze wyczuwają konwencję i potrafią bawić się naszymi oczekiwaniami. Tylko tym razem robią to grubiej niż poprzednio. Przecież zgodnie z zasadą sequeli, mamy w nich dostawać to samo tylko bardziej, mocniej i zabawniej. Tak też jest w tym wypadku. To po prostu film zrobiony z większą pompą.

Pewnie, można zarzucać filmowi, że to powtórka z rozrywki. Wciąż jednak potrafi sprawić ogromną frajdę, gdyż gra na naszych najniższych instynktach. Bettinelli-Olpin i Gillet chętnie nabijają się w nim z bogaczy, pokazując jak chowają się za plecami służących czy wystawiają swoją partnerkę do gry, bo boją się o własne życie. To totalne tchórze, nieraz też ciamajdy i nieudacznicy, którzy uważają, że wszystko im się należy. Dlatego w żadnym wypadku wzbudzają naszego uczucia. Ba! "Zabawę w pochowanego 2" ogląda się, żeby zobaczyć w jak pomysłowy sposób zginą w następnej kolejności. Bo tylko taki los się im należy - ginąć dla naszej uciechy.

Są oczywiście ludzie po tej złej stronie, których da się lubić. Elijah Wood jako prawnik czaruje nienaganną postawą, uśmiechem i wiecznym spokojem, kontrastując ze spanikowanymi satanistami. Natomiast Sarah Michelle Gellar i Kevin Durand są już perfekcyjni w byciu zepsutymi do szpiku kości bogaczami. W każdym ich uśmiechu widać fałsz, każdy gest przesiąknięty jest wyuczoną manipulacją. Całe ich jestestwo sprowadza się do tego, że mamy pokochać ich nienawidzić. Aktorski duet okazuje się perfekcyjny we wzbudzaniu takich właśnie emocji. Staje się przez to rewersem Samary Weaving i Kathryn Newton w głównych rolach. Grace i Faith są bardziej naturalne, dzięki czemu zapracowują sobie na naszą empatię.

REKLAMA

Dlatego Grace udaje się rozpalić współczucie, gdy z desperacją przeszukuje kolejne ciała z nadzieją na znalezienie papierosów, ale może liczyć co najwyżej na pustą paczkę. Bettinelli-Olpin i Gillett mogą poruszać kolejne konteksty społeczne, mogą nawet skupiać się na emocjonalnej stronie swojej opowieści. Koniec końców dostajemy jednak historię kobiety, która walczy z satanistyczną sektą rządzącą światem, bo chce zapalić papierosa.

Więcej o filmach poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-31T11:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T07:46:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T19:22:36+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T11:16:04+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T10:29:17+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T10:03:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T09:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T08:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T07:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T21:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T18:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T16:59:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA