Amerykańskie stacje telewizyjne nie chcą reklamować filmu o Trumpie. Dystrybutor: "Tchórzostwo!"
„Wybrańcowi”, który w tym miesiącu zagości w polskich kinach, od dłuższego czasu towarzyszą liczne kontrowersje - wywołane rzecz jasn, faktem, że głównym bohaterem filmu jest portretowany przez Sebastiana Stana Donald Trump. W ostatnich dniach wybuchła nowa afera - duże amerykańskie stacje wyborcze odmawiają bowiem emisji spotów reklamujących obraz.

REKLAMA