Filmowy plan Disneya na nadchodzące lata obejmuje między innymi stworzenie aktorskich wersji kilku kultowych klasyków, między innymi "Dumbo" oraz "Piękną i Bestię". Studio nie zamierza co prawda zrobić tego samego z "Bambi", zdecydowali się na to jednak autorzy programu Saturday Night Live, przygotowując zwariowany zwiastun, nawiązujący stylistyką do nowej części "Szybkich i wściekłych".

W roli jelonka Bambi występuje sam Dwayne Johnson, który wspólnie z przyjaciółmi - w tym z celnie sparodiowanym Vin Dieselem - rzucają wyzwanie myśliwym. Stworzony na potrzeby SNL zwiastun to chyba jedyna okazja, żeby zobaczyć popularnego The Rocka z doklejonymi sarnimi uszami.
Być może ktoś powinien na poważnie zastanowić się nad stworzeniem pełnej wersji aktorskiego "Bambi". Skoro wyjątkowo przeciętny "Kopciuszek" zarobił już przeszło 300 milionów dolarów, tego typu parodia mogłaby mieć szanse na przynajmniej porównywalny sukces.