"The Boys" przed chwilą się skończyło. Finał hitowego serialu Prime Video należy uznać za dość kontrowersyjny. Nie wszystkim się bowiem spodobał. Jednym z jego krytyków okazał się sam Elon Musk, który publicznie wyraził swoje niezadowolenie. Twórca produkcji odpowiedział mu w pełnym ironii wpisie.

Co tak nie spodobało się Elonowi Muskowi? Zacznijmy ogólnie od tego, że finały wielbionych seriali zazwyczaj są kontrowersyjne i mają tylu samu zwolenników co przeciwników. A w tym wypadku mówimy jeszcze o produkcji, której całe jestestwo sprowadza się do prowokacji. Od początku swojego trwania "The Boys" odnosi się do polityków, celebrytów i innych publicznych jednostek. Nieraz robi to subtelnie, ale czasem potrafi też wbić ostrą szpilę.
W finałowym odcinku, który zadebiutował na Prime Video w minioną środę, pojawił się niejaki Gunter Van Ellis. Został on nazwany "najbogatszym człowiekiem na Ziemi", a do tego ubrany był niczym Elon Musk. Jak się okazało, bohater ma też kilkanaścioro dzieci - mniej więcej tyle, ile właściciel X (dawny Twitter). Czy więc wprowadzeniem właśnie tej postaci twórcy "The Boys" nadepnęli multimiliarderowi na odcisk? Możemy się tylko domyślać.
The Boys - twórca odpowiada na krytykę Elona Muska
Sam Elon Musk nie odniósł się bezpośrednio do sceny ze swoim fikcyjnym odpowiednikiem. Zamiast tego wrzucił w mediach społecznościowych screeny finałowego odcinka "The Boys", na których Homelander proponuje Butcherowi fellatio i zjedzenie jego odchodów. Multimiliarder opatrzył te grafiki podpisem: "żałosne".
Każda akcja rodzi reakcję. I w tym wypadku nie trzeba było długo na nią czekać. Showrunner "The Boys" Eric Kripke wrzucił na swoim Instagramie post Elona Muska i z ironicznym uśmiechem na ustach napisał:
OMG nigdy nie dostanę lepszej recenzji, przenigdy.
Krytyka ze strony osób, które się wyśmiewa, zawsze powinna być powodem do dumy. Oznacza, że dane dzieło zagrało na właściwych strunach. Aczkolwiek w przypadku "The Boys" warto zaznaczyć, że finał rzeczywiście okazał się dość kontrowersyjny. Z różnych powodów nie spodobał się sporej grupie widzów, którzy wystawiają mu niskie oceny. Jak się jednak okazuje, są w mniejszości.
Większości widzów finał "The Boys" jednak się podoba. W mediach społecznościowych piszą o uldze, bo obawiali się, że dostaną zakończenie w "Gry o tron". I choć wciąż mają produkcji co nieco do zarzucenia, cieszą się, że serial skończył się znacznie lepiej niż produkcja HBO.
Więcej o "The Boys" poczytasz na Spider's Web:
- Finał The Boys lepszy niż Gry o tron? Widzowie wydali wyrok
- Jak skończył się komiks The Boys? Porównujemy z serialem
- Czy finał The Boys ma scenę po napisach? To trzeba zobaczyć
- Aktor z The Boys odpowiada widzom w stylu Rzeźnika. „Prymitywny humor?”
- The Boys śmieje się z Yellowstone. To zabawne i trochę prawdziwe
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.