REKLAMA

Koniec walki o bilety na koncerty z oszustami. Spotify zmienia zasady gry

Spotify wprowadzi tego lata rewolucyjną funkcję o nazwie Reserved, która jest odpowiedzią na komentarze niezadowolonych fanów. Dzięki niej bilety na występ swojego ulubionego wykonawcy czy wykonawczyni najwięksi fani będą mogli kupić, unikając kolejek i odświeżania strony na kilku urządzeniach.

spotify reserved nowa funkcja kupowanie biletow
REKLAMA

Każdy, kto kupował kiedyś bilet na koncert popularnego artysty lub artystki wie, że to nie jest prosta sprawa i trzeba działać szybko. Czasem jedynym rozwiązaniem jest wyklikanie miejsc na ślepo, żeby tylko opuścić stronę z biletami. Niekiedy jednak nie udaje się tego zrobić ani w przedsprzedaży, ani podczas sprzedaży, co rodzi w fanach frustrację, która rośnie jeszcze bardziej po wejściu na media społecznościowe. Niejednokrotnie można bowiem trafić na komentarze resellerów, którzy zakupili kilka biletów na kogoś, kogo nawet nie słuchają, tylko po to aby sprzedać je w wywindowanej cenie.

Spotify postanowił zmierzyć się z tym problemem i wyjść naprzeciw swoim subskrybentom. Odpowiedzią na niepowodzenie fanów, którym nie udało się kupić biletu na swojego ulubionego artystę, ma być nowa funkcja Reserved. To dla słuchaczy z pewnością będzie game changer.

REKLAMA

Spotify wprowadza funkcję Reserved. Co to jest i jak działa?

Reserved to nowa funkcja Spotify, która wystartuje tego lata w Stanach Zjednoczonych, a niedługo później również na innych rynkach. Będzie ona dostępna dla subskrybentów Spotify Premium, którzy dzięki niej będą mogli kupić bilety na swojego ulubionego artystę w komfortowy sposób przed rozpoczęciem ogólnej sprzedaży - bez polowania na kody, bez proszenia znajomych o czatowanie na stronie i przede wszystkim bez stresu. A to wszystko również bez dodatkowych opłat.

Pytanie, jak właściwie Spotify będzie identyfikował, czy ktoś jest "prawdziwym fanem"? To proste - platforma podkreśla, że identyfikacji miłośników danego wykonawcy będzie zależała od tego, jak często słuchacz odtwarza jego utwory lub czy je udostępnia. Na podstawie tych i innych aktywności Spotify będzie następnie monitorował tę aktywność, aby upewnić się, że ma do czynienia z prawdziwym człowiekiem, a nie z botem. Jeśli słuchacz zostanie zweryfikowany, serwis umożliwi mu zakup maksymalnie dwóch biletów w wyznaczonym czasie (zazwyczaj w ciągu jednego dnia).

Dostępność biletów będzie się różnić w zależności od artysty, trasy i lokalizacji. To, czy słuchacz będzie kwalifikował się do zakupu biletu, będzie zależało od jego interakcji z artystą na Spotify, a także jego lokalizacji. Warto zatem włączyć na platformie swoją preferowaną lokalizację oraz włączyć powiadomienia. Dzięki temu po weryfikacji Spotify będzie mógł wysłać użytkownikowi kwalifikującemu się do zakupu biletu e-maila oraz powiadomienie w aplikacji.

REKLAMA

O Spotify zytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-22T12:21:17+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T11:36:12+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T09:58:24+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T18:23:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T17:35:03+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T15:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T14:05:47+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T13:15:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T10:52:08+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T06:33:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA