REKLAMA

Henry Cavill melduje się u Jamesa Bonda. Ale nie w tej roli, co myślisz

26. odsłona przygód Jamesa Bonda coraz bliżej. Choć "bliżej" to akurat w tym wypadku pojęcie względne. Na ten moment nawet jeszcze nie wiemy, kto w nadchodzącym filmie wcieli się w agenta 007. Na giełdzie nazwisk regularnie przewija się Henry Cavill. On sam natomiast chętnie w produkcji by wystąpił, ale akurat nie w głównej roli.

james bond henry cavill amazon co obejrzeć
REKLAMA

Na nowego Jamesa Bonda czekamy już od lat. W końcu Daniel Craig pożegnał się z rolą agenta 007 jeszcze w 2021 roku. Od tamtej pory z zapartym tchem wypatrujemy informacji, kto go zastąpi. Oficjalnych doniesień na ten temat do tej pory nie ma, choć typów nie brakuje. Nieraz mówiło się (i wciąż się mówi!), że od nadchodzącego filmu serię przygód najsłynniejszeg szpiega (już) jego królewskiej mości na swych barkach miałby dźwigać Henry Cavill.

Fani na pewno nie mieliby nic przeciwko takiemu castingowi. Aczkolwiek sam zainteresowany spogląda na tę sprawę bardziej realistycznie. Pogodził się już z faktem, że w Jamesa Bonda już się raczej nie wcieli. W końcu czas mija, a on nie młodnieje.

REKLAMA

Henry Cavill zagrałby w nowym Jamesie Bondzie

W niedawnym wywiadzie z "Heat Magazine" Henry Cavil przyznał, że mając 42 lata na karku raczej nie zostanie wybrany nowym Jamesem Bondem. Aczkolwiek w filmie o przygodach agenta 007 chętnie by wystąpił. W jakiej roli?

Który aktor nie chciałby być Bondem? Ale mając 42 lata, prawdopodobnie jestem za stary, żeby wcielić się w główną rolę. Za to bardzo bym chciał zagrać czarny charakter. Gdyby to była odpowiednia postać, myślę, że byłoby ciekawie ją eksplorować

- wyznaje Henry Cavill.

Biorąc pod uwagę, że twórcy chcą Jamesa Bonda odmłodzić, Henry Cavill ma rację. Czas, żeby się w niego wcielił, już prawdopodobnie minął. Do tego z występami jako "Superman" czy Geralt w "Wiedźminie" na koncie jest też już zbyt sławny. O nadchodzącej odsłonie przygód agenta 007 na dobrą sprawę wiemy tylko, że za jej kamerą stanie Denis Villeneuve. I według dotychczasowych doniesień castingowych twórca "Diuny" szuka kogoś "nieopatrzonego".

Mówi się, że Denis Villeneuve może wejść na plan nowego Jamesa Bonda zaraz po uporaniu się z "Diuną 3". Czyli zdjęcia mogłyby rozpocząć się tak naprawdę już za chwilę. Nawet gdyby tak się stało, przed 2027 rokiem filmu na pewno nie zobaczymy.

REKLAMA

Więcej o Jamesie Bondzie poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-03T13:07:54+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T11:42:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T10:24:01+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T09:21:22+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T12:55:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA