Guillermo del Toro to jeden z tych reżyserów, którzy doskonale wiedzą czego chcą i jakimi środkami chcą to osiągnąć. Tym razem cel był prosty - złożyć hołd starym monster movies i jednocześnie zafundować widzom dawkę nieskrępowanej zabawy w hollywoodzkim stylu.

REKLAMA
I temu tez podyktowane są wszystkie elementy, jakie się na Pacific Rim składają - dzięki czemu efekt końcowy to doskonale wyważony, przemyślany blockbuster, ze wszystkimi należnymi zaletami oraz wadami, które przekuto tutaj w zalety. Warto.
PS. Szymon to zgred.
REKLAMA
REKLAMA
Łukasz Stelmach
14.07.2013 17:52
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-24T11:02:45+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T11:01:54+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:24:38+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T08:55:36+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T18:44:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T16:58:39+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T16:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T15:26:32+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T14:01:53+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T13:08:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T11:47:09+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T11:10:01+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T10:04:29+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T10:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T09:21:14+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T07:48:08+02:00
Aktualizacja: 2026-04-22T19:19:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-22T18:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-22T15:19:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-22T14:40:23+02:00
REKLAMA
REKLAMA



















