REKLAMA

Rycerz Siedmiu Królestw to piękny dowód na to, że Westeros żyje. To produkcja, którą trzeba znać

Lokowanie produktu: HBO Max

Do tej pory świat George’a R.R. Martina oglądaliśmy z wysokości smoczego grzbietu lub murów Czerwonej Twierdzy. „Rycerz Siedmiu Królestw” schodzi jednak na ziemię – dosłownie i w przenośni. Zamiast wielkiej polityki dostajemy walkę o przetrwanie, a zamiast królów – wędrownego rycerza, który sypia pod żywopłotem. Oto dlaczego ta kameralna opowieść może być najważniejszym powiewem świeżości w uniwersum „Gry o tron”.

rycerz siedmiu krolestw westeros
REKLAMA

W czerwcu tego roku minie równo 15 lat, odkąd głowa Neda Starka potoczyła się po szubienicy. To był moment przełomowy. Widzowie przecierali oczy, bo zginął jeden z niewielu bohaterów, których można było śledzić bez poczucia wściekłości. Zmieniła się też telewizja, bo zakończenie żywota tak ważnej i lubianej postaci niosło ze sobą ryzyko, że stali widzowie ze złości po prostu odłożą piloty. Nic takiego jednak się nie stało, a bezsilna złość na trudny i ponury świat wykreowany przez George’a R.R. Martina zmieniła się w fascynację. Tym jednym ruchem HBO potwierdziło starą prawdę, że szczęście sprzyja odważnym, czego oczywiście nie można powiedzieć o bohaterach świata „Gry o tron”.

15 lat po śmierci Neda Starka i prawie 7 po zakończeniu „Gry o tron” jesteśmy już w zupełnie innym miejscu. Kultowy serial domknął historię rodu Targaryenów, jak się wydaje, raz na zawsze. I choć w życiu i w serialu, nie ma spraw ostatecznych, to wydaje się, iż smocza rodzina odpuściła sobie walkę o Żelazny Tron. Ich ambicja dawała paliwo do wojen, zdrad i rewolucji przez prawie 300 lat historii Westeros, a każdy kolejny serial pokazuje nowe twarze królewskiej rodziny, a także odmienne oblicza ich rządów. Ale „Rycerz Siedmiu Królestw” nawet na tym tle jest wyjątkowy.

REKLAMA

Gra o tron i Westeros żyją!

„Gra o tron” była zbudowana jak mozaika w Wielkim Sepcie Baelora. Dziesiątki mniejszych i większych wątków składały się na jedną całość, której finałem miało być wyrwanie Żelaznego Tronu z rąk Lannisterów. Wielka opowieść, wielka polityka i gigantyczna stawka był znakiem rozpoznawczym serii.

Drugi serial ze świata wykreowanego przez George’a R.R. Martina jeszcze podnosi poprzeczkę. „Ród Smoka” cofnął nas o 150 lat wstecz, do czasów, gdy Targaryenowie byli u szczytu swojej potęgi. Gdy jednak umarł stary król okazało się, że jego liczne potomstwo, wspierane przez frakcje możnych, nie jest w stanie dojść do porozumienia.

Spotkanie Smoka z Rycerzem

Tak zaczęła się wojna, której potomni nadali miano „Tańca ze Smokami”. „Ród Smoka” to pełnoprawny dramat polityczny, choć pełen jest potyczek, walk, ma elementy horroru, to najważniejszym jego wątkiem pozostają gry pałacowe. To właśnie w tym serialu możni zza grubych murów decydują o losach świata.

Rycerz Siedmiu Królestw to nowe spojrzenie na Grę o tron.

W przeciwieństwie do „Gry o Tron” czy „Rodu Smoka”, które koncentrują się na makropolityce, wojnach totalnych i walce o Żelazny Tron, Rycerz Siedmiu Królestw przyjmuje znacznie bardziej prozaiczną perspektywę.

Głównym bohaterem jest tu Dunk, reprezentant klasy społecznej niemal nieobecnej w poprzednich serialach, czyli rycerzy wędrownych (w oryginale to Hedge Knights, czyli dosłownie rycerze żywopłotowi). Są to rycerze bez ziemi i pana, których cały majątek mieści się na grzbiecie konia. Śpią pod gołym niebem (lub pod żywopłotami). Ich życie to ciągła walka o przetrwanie, jedzenie i godność. Dunk jest ucieleśnieniem tego etosu – jego zbroja jest zardzewiała, konie stare, a jedynym kapitałem jest honor i siła fizyczna.

westeros rycerz siedmiu krolestw
Ser Duncan i jego giermek

Zwłaszcza ta ostatnia rzuca się w oczy, bo Dunk, według książek Martina, ma blisko 7 stóp wzrostu, czyli około 211 cm. Dunk cierpi na syndrom oszusta, bo jego pasowanie odbyło się bez świadków. Nie jest może głupi, ale jego prostolinijność czasem brana jest za naiwność. Ma jednak coś, czego brakuje wielu innym bohaterom świata „Gry o tron”, czyli intuicyjny kompas moralny oparty o rycerski etos, który nakazuje mu choćby bronić najsłabszych. Nie trzeba dodawać, że to właśnie ta cecha najczęściej pakuje go w kłopoty.

Świat widziany jego oczami nie ma wiele wspólnego z tym, do czego przyzwyczaiły nas seriale na podstawie prozy Martina. Premierowy sezon zabiera nas co prawda na turniej rycerski w Ashford, gdzie zjeżdża się śmietanka Westeros, aby zdobyć chwałę. Tyle tylko, że największe pojedynki obserwujemy razem Dunkiem zza barierek. Nasz bohater musi dopiero zdobyć zbroję, przemalować tarczę, odnaleźć się w świecie rycerzy znacznie od niego bogatszych.

Działa to doskonale, bo w gruncie rzeczy „Rycerz Siedmiu Królestw”  pokazuje to, co wiedzieliśmy o Westeros i rządach Targaryenów, ale rzadko kiedy widać to było jak na dłoni. Ta nowa perspektywa jest nie tylko ciekawa, ale wręcz przełomowa, bo wyprowadza świat „Gry o tron” ze strefy komfortu.

Martin to król Westeros i należy mu się szacunek

„Rycerz Siedmiu Królestw” doskonale pokazuje, jak ważną rolę w świecie „Gry o tron” pełni autor książek i twórca świata, czyli George R.R. Martin. Autor nie tylko wymyślił świat, stworzył bohaterów i wymyślił najważniejsze linie konfliktów. Napisał także „Ogień i krew”, czyli kronikę, która z jednej strony jest niesamowitym formalnie dziełem literackim, a z drugiej doskonałym podręcznikiem dla scenarzystów, który porządkuje im historię Westeros.

„Rycerz Siedmiu Królestw” tu również jest wyjątkowy. To nie wielkie powieści czy kroniki, a niepozorne opowiadania. Każde z nich mówi o innej przygodzie rycerza Dunka i jego wiernego giermka nazywanego Jajem. To w gruncie rzeczy małe i zamknięte historie, które da się czytać bez znajomości politycznych zależności czy geografii Westeros.

Showrunner serialu, Ira Parker, przeczytał zresztą opowiadania bardzo dokładnie i zdecydował się na bardzo wierną ekranizację. I to widać. Każdy sezon serialu będzie adaptował inne opowiadanie, odcinki są raczej krótkie (od 30 do 40 minut), ale jednocześnie najważniejsze wydarzenia i kluczowi bohaterowie są wierni tym, stworzonym przez Martina. Dzięki temu czuć w serialu duszny klimat opowiadań, ale też rozłożystość świata. Serial, dokładnie tak jak oryginał Martina, bardzo docenia widzów, którzy znają i kochają świat Westeros.

REKLAMA

Warto jednak pamiętać, że siłą prozy Martina nie są tylko smoki, ale przede wszystkim relacje. Chemia między potężnym, ale niepewnym siebie Dunkiem a jego sprytnym giermkiem Jajem to serce tej opowieści. Jeśli serial utrzyma poziom literackiego pierwowzoru, otrzymamy duet, który pokochamy mocniej niż Jona Snowa i jego wilkora. To opowieść mniejsza, cichsza, ale być może uderzająca w czulsze struny niż jakakolwiek bitwa o Żelazny Tron.

Piętnaście lat po śmierci Neda Starka, HBO udowadnia, że wciąż potrafi nas zaskoczyć. Nie szokując kolejną egzekucją, ale zapraszając na kameralną wyprawę po traktach Westeros. „Rycerz Siedmiu Królestw” to dowód na to, że to uniwersum nie potrzebuje końca świata, by fascynować. Czasem wystarczy jeden honorowy rycerz, który po prostu próbuje przetrwać do kolejnego świtu. I to jest zmiana, której ten świat potrzebował.

Jeśli w oczekiwaniu na kolejny odcinek chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej na temat "Rycerza Siedmiu Królestw", to możecie przeczytać naszą recenzję. Z kolei tu możecie znaleźć pełny harmonogram odcinków. Z tego tekstu dowiecie się, kim jest uwielbiany bohater wszystkich widzów.

REKLAMA
Lokowanie produktu: HBO Max
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-20T16:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T14:52:35+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T12:14:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T09:40:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T19:10:23+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T17:34:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T16:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T15:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T11:59:04+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T11:15:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T09:53:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T08:35:03+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T20:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T14:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T12:34:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T10:48:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T12:38:55+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T12:19:05+01:00
REKLAMA
REKLAMA