4. sezon "Stranger Things" zaczyna się krwawo. To będzie widowisko na miarę kinowego hitu
Tydzień przed premierą 4. sezonu "Stranger Things" Netflix podjął próbę ostatecznego podsycenia niecierpliwości fanów - i trzeba przynać, że zagrał naprawdę mocną kartę. Po pierwsze, do sieci trafiło pierwsze dziewięć minut nowej serii - i są to minuty, po których obejrzeniu naprawdę żałuję, że na resztę odcinka przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać. Poza tym poznaliśmy szczegóły dotyczące nietypowego podziału tego sezonu i bardzo długiego czasu trwania finałowych epizodów.
