"Avengers: Doomsday" będzie nie tylko widowiskiem Marvela na niespotykaną dotąd skalę - będzie również okazją do powrotu słynnych postaci sprzed lat. Wiele wskazuje na to, że jeden z nich jest już potwierdzony i z pewnością wywoła ekscytację fanów.

W przypadkach takich filmów jak "Avengers: Doomsday", długotrwała promocja i będące jej skutkiem podtrzymanie zainteresowania fanów, jest wręcz obowiązkiem ze strony Marvela. Ostatnie lata były dość zmienne, jeśli chodzi o produkcje MCU (zwłaszcza filmowe), natomiast zdaje się, że odrobiono lekcję i m.in. w "Thunderbolts*", jak i w "Fantastycznej Czwórce: Pierwszych krokach" pokazano, że obok aspektu spektakularności, da się stworzyć emocjonalne historie, które sprawią, że patrzymy na bohaterów jak na postacie z krwi i kości. Bohaterowie wspomnianych filmów naturalnie pojawią się w "Doomsday", ale są powroty, które mogą wzbudzić jeszcze więcej emocji.
Wielki powrót w Avengers: Doomsday. Tego Spider-Mana lubi każdy
Lista postaci, które zobaczymy w "Doomsday", a które znamy z filmów sprzed praktycznie kilkunastu lat, nie jest najmniejsza. Mowa tu zwłaszcza o X-Menach, mutantach granych przez takie postacie jak m.in. Patrick Stewart, Ian McKellen, Alan Cumming, James Marsden czy Kelsey Grammer. Każde z nich ma jednak znacznie krótszy staż w marvelowskim świecie od Tobeya Maguire'a, który strój Spider-Mana założył 24 lata temu, w filmie Sama Raimiego z 2002 roku. Aktor wystąpił w trylogii poświęconej temu superbohaterami, a wiele lat później powrócił do roli w "Spider-Man: Bez drogi do domu".
Maguire to jeden z najbardziej kultowych Pajączków, po dziś dzień uznawany za jednego z najlepszych odtwórców tej roli. O jego udziale w "Avengers: Doomsday" mówiło się od bardzo dawna, jednak teraz, według ComicBookMovie, ta opcja zdaje się nabierać rzeczywistych kształtów. To nie jest przenośnia - podczas tegorocznego Comic-Conu w San Diego (będzie miał miejsce w lipcu) Hasbro ma zaprezentować pierwszą partię figurek opartych na "Avengers: Doomsday". Na liście pierwszych, którzy doczekają się tego zaszczytu, mają być Doktor Doom, Kapitan Ameryka, Thor i właśnie Spider-Man Tobeya Maguire'a.
Wszystko wskazuje na to, że ta informacja jest niemal ostatecznym, choć wciąż nieoficjalnym, potwierdzeniem udziału Tobeya Maguire'a w "Avengers: Doomsday". To będzie dla aktorawielki powrót nie tylko do ulubionej roli fanów, ale tak naprawdę również do wielkiego kina - ostatnią "nie-pajęczą" rolę Maguire zagrał dopiero w 2022 roku, w "Babilonie" Damiena Chazelle'a.
Byłoby dobrze, gdyby bracia Russo, odpowiadający za "Doomsday", mieli na niego rzeczywiście dobry pomysł. Warto w tym miejscu dodać, że wciąż nie ma żadnych informacji, według których w filmie miałby się pojawić aktualny odtwórca roli Człowieka-Pająka, Tom Holland. Czas pokaże, czy ewentualna nieobecność Hollanda w nowym filmie MCU będzie wyraźną wadą, czy skuteczną decyzją.
Czytaj więcej o Marvelu w Spider's Web:
- Potężne doniesienia o Avengers 5 i 6. Wiemy, o czym opowie film
- Spider-Noir zawstydza Marvela, a z Nicolasa Cage'a żaden Peter Parker
- Opinie o nowym Punisherze są niepoważne. Oglądaliśmy to samo?
- Wszystkie odcinki Spider-Noir już są. Jak ja wam zazdroszczę tego seansu
- Vision oficjalnie powróci w serialu Marvela. Kiedy? Jest data



















