REKLAMA
  1. ROZRYWKA.BLOG
  2. Netflix

Showrunnerka "Wiedźmina" komentuje odejście Henry'ego Cavilla: "Proszę, oglądajcie 3. sezon"

Po raz pierwszy od odejścia Henry'ego Cavilla z "Wiedźmina" głos w sprawie zabiera ktoś z twórców serialu. Showrunnerka produkcji prosi widzów, aby pomimo całego zamieszania, fani nie przestali oglądać sygnowanego jej nazwiskiem tytułu.

06.12.2022
14:10
wiedźmin netflix henry cavill odchodzi
REKLAMA

Dołącz do Disney+ z tego linku i zacznij oglądać głośne filmy i seriale.

Inba o odejście Henry'ego Cavilla z "Wiedźmina" trwa sobie w najlepsze. Informacje na ten temat spadły na fanów serialu platformy Netflix jak grom z jasnego nieba kilka tygodni temu. Od tamtej pory próbują oni zmienić to, co nieuchronne. Stworzyli bowiem petycję, aby aktor pozostał w serialu na kolejne sezony. Do dnia dzisiejszego podpisało ją ponad ćwierć miliona osób i liczba ta ciągle rośnie.

Informacja o odejściu Henry'ego Cavilla spotkała się z tak gniewną reakcją fanów, że twórcy "Wiedźmina" nie mogą przejść obok niej obojętnie. Głos w sprawie podczas niedawnego wywiadu postanowiła więc zabrać showrunnerka serialu platformy Netflix - Lauren Hissrich.

REKLAMA

Showrunnerka Wiedźmina o odejściu Henry'ego Cavilla

W rozmowie z TechRadar showrunnerka stwierdziła, że rozumie emocje targające fanami Henry'ego Cavilla i "Wiedźmina". To samo zresztą czuje ona i reszta twórców:

Dla nas to też jest wielka sprawa. O to chodzi - o tym się mnóstwo mówi i nie brakuje plotek, dlatego dobrze rozumiemy, dlaczego wywołało to takie emocje wśród fanów. Na ten moment mogę jednak tylko powiedzieć: proszę, żebyście oglądali 3. sezon "Wiedźmina", abyśmy mogli kontynuować swoją pracę.

Lauren Hissrich nie chciała się więcej wypowiadać na temat odejścia Henry'ego Cavilla z serialu, bo rozmowa ze wspomnianym portalem odbyła się w ramach promocji nadchodzącego spin-offu "Wiedźmina". Obawiała się tym samym, że dalsze brnięcie w tę kwestię negatywnie odbije się na twórcach i gwiazdach "Rodowodu krwi".

Wiedźmin - Netflix
REKLAMA

Wypowiedź Lauren Hissrich to pierwszy komentarz twórców "Wiedźmina" po odejściu Henry'ego Cavilla. W sprawie pozostaje wiele niewiadomych, bo powodów takiej decyzji aktora możemy się jedynie domyślać. Według spekulacji wynika ona z braku porozumienia ze scenarzystami produkcji. Gwiazdor nie mógł bowiem na nich wymusić, aby jego Geralt był wierniejszy swojemu odpowiednikowi z książek Andrzeja Sapkowskiego.

Ze słów Lauren Hissrich wynika, że los franczyzy na Netfliksie zależy od sukcesu nadchodzących tytułów osadzonych w świecie "Wiedźmina". Rodzi się więc pytanie, czy rozwścieczeni fani będą chcieli, aby produkcja była kontynuowana i tłumnie zasiądą do oglądania 3. sezonu serialu głównego? Czy może postawią na tytule krzyżyk, jeszcze zanim Henry'ego Cavilla zastąpi Liam Hemsworth?

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA