Widzowie zdecydowali, że w tym roku na Eurowizji 2026 Polskę reprezentowała będzie Alicja Szemplińska. Miejmy nadzieję, że tym razem los okaże się być dla niej bardziej łaskawy - artystka miała być polską kandydatką do konkursu już wcześniej, jednak plany pokrzyżowała pandemia.

Dziś, 8 marca, w programie "Pytanie na śniadanie" ogłoszono, że na 70. edycję Konkursu Piosenki Eurowizji pojedzie Alicja Szemplińska z piosenką "Pray". W tym roku decydowały wyłącznie głosy widzów - te oddane za pośrednictwem SMS-ów oraz aplikacji TVP VOD. Nie da się ukryć, że wokalistka była jedną z faworytek telewidzów, o czym świadczy jej przewaga procentowa - Alicja zdobyła nieco ponad 32 proc. głosów, a kolejną osobą na liście była Ola Antoniak z wynikiem 18,39 proc. Podium zamykała Basia Giewont, na którą głosowało 14,55 proc. osób. Co wiemy o tegorocznej zwyciężczyni preselekcji?
Alicja Szemplińska - kim jest? To ona będzie reprezentowała Polskę na Eurowizji 2026
Szemplińską znają z pewnością ci widzowie, którzy uważnie śledzą polską branżę muzyczną i programy telewizyjne o tematyce muzycznej. Młoda wokalistka miała już bowiem okazję pojawić się na małych ekranach i brać udział w konkursach, a także wydawać swoją twórczość. Ba, Szemplińska dostała już nawet raz szansę, aby reprezentować Polskę na Eurowizji, jednak plany pokrzyżowała pandemia COVID-19. Tym razem na szczęście nic nie wskazuje na to, że coś mogłoby pójść nie tak i Alicja będzie miała szansę spełnić swoje marzenie związane z udziałem w konkursie.
Alicja Maria Szemplińska urodziła się 29 kwietnia 2002 roku w Ciechanowie. Już w dzieciństwie wykazywała talent do śpiewu - uczęszczała na zajęcia wokalne do lokalnych placówek, była członkinią kościelnego chóru i brała udział w rozmaitych festiwalach oraz konkursach. Profesjonalnie zaczęła uczyć się śpiewu już jako 12-latka. Zaowocowało to zwycięstwem programu "Hit, Hit, Hurra!" w TVP1 w 2016 roku, dzięki czemu została zaproszona do udziału w zajęciach śpiewu u Setha Riggsa, amerykańskiego piosenkarza, aktora i nauczyciela śpiewu. Nie było to jej jedyne osiągnięcie.
Już 3 lata później, w wieku 17 lat, wzięła udział w 10. edycji programu "The Voice of Poland" emitowanym na kanale TVP2. Została wówczas przyjęta do drużyny Tomsona i Barona, która okazała się być dla niej szczęśliwa - Szemplińska wygrała jubileuszową odsłonę muzycznego formatu. Otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 50 tys. zł oraz - co ważniejsze - podpisała kontrakt z wytwórnią Universal Music Polska. Dzięki temu po programie wydała teledysk do singla "Prawie my", który niedługo po premierze został odtworzony ponad 1 mln razy. Obecnie, 6 lat później, widnieje przy nim liczba niemal 8 mln wyświetleń.
Wokalistka postanowiła kuć żelazo, póki gorące i już w 2020 roku wzięła udział w programie "Szansa na sukces. Eurowizja 2020". Zwycięzca lub zwyciężczyni formatu w ramach nagrody otrzymywał możliwość reprezentowania Polski na Konkursie Piosenki Eurowizji. Szemplińska wygrała - najpierw zakwalifikowała się do finału z coverem piosenki "To nie ja!" Edyty Górniak, a na ostatnim etapie konkursu wykonała swój autorski utwór "Empires", który zapewnił jej wygraną. Młodej artystce nie dane jednak było pojechać na Eurowizję - wszystko przez pandemię COVID-19, wskutek której organizatorzy zdecydowali o odwołaniu konkursu.
Obecnie Szemplińska ma już dużo większe doświadczenie i bogatą dyskografię. Od 2019 wydała ponad 20 singli, a w 2024 roku pod szyldem wytwórni Fonobo opublikowała swój debiutancki album "Nie wracam". Wcześniej kawałek "New Home" zapewnił jej miejsce w finale programu "Tu bije serce Europy! Wybieramy hit na Eurowizję!", a zatem widać, że ten muzyczny konkurs wciąż za nią chodził i po prostu był jej pisany. Teraz Alicja zapowiedziała wielogodzinne próby przed występem na Eurowizji, które, miejmy nadzieję, przełożą się na wygraną. Mocno trzymamy za nią kciuki.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Polski reprezentant na Eurowizję 2026 wybrany. To ona pojedzie na konkurs
- Czy ktoś w ogóle jedzie na Eurowizję 2026? Z drugiej strony - łatwiej wygrać
- Islandia też ucieka z Eurowizji. Zaraz Polska zostanie sama z Izraelem
- Eurowizję opuszczają aż 4 kraje. Czy ten konkurs w ogóle ma sens?
- Austria grozi, że nie zorganizuje Eurowizji. Spoko, to dajcie ją nam



















