REKLAMA

W jaki sposób zginął Floyd z Chętnych na seks? Nadciąga wielki finał

"Chętni na seks" to jeden z największych hitów HBO Max ostatnich tygodni. Intrygujący serial zbliża się do końca, ale czy widz jest bliżej rozwiązania zagadki będącej głównym punktem fabuły? Choć niespodzianki są jeszcze możliwe, odpowiedź zdaje się coraz bardziej klarować.

chetni na seks floyd
REKLAMA

Głównymi bohaterami serialu są Floyd Smernitch (David Harbour) i Clark Forrest (Jason Bateman). Pierwszy jest tłumaczem języka migowego, drugi zaś lokalną gwiazdą, prezenterem pogody. Panowie poznają się w niespodziewanych okolicznościach, czego efektem jest rozwijająca się, wyjątkowo silna męska przyjaźń między nimi. Panowie z czasem zwierzają się sobie ze swojej codzienności w małżeństwach, a Clark przedstawia przyjacielowi aplikację "DTF St. Louis", która mogłaby urozmaicić jego seksualną posuchę. Niedługo później Floyd zostaje znaleziony martwy, a Clark staje się głównym podejrzanym.

UWAGA: w dalszej części tekstu znajdują się spoilery dotyczące fabuły serialu "Chętni na seks".

REKLAMA

Jak zginął Floyd? Przedostatni odcinek podsuwa smutną opcję

"Chętni na seks" to dość wyjątkowy serial - z jednej strony prowadzony momentami bardzo wolnym tempem, z drugiej zaś, idealnie wnikający w zawiłości życia i relacji, jaka łączy Floyda, Clarka oraz Carol (Linda Cardellini), żonę tego pierwszego. Z biegiem fabuły dowiadujemy się, że Clark i Carol nawiązali ze sobą romans, który później odkrywa Floyd. Co okazuje się dość mocnym zwrotem akcji, mężczyzna nie reaguje na tę wiadomość agresywnie czy wrogo wobec któregokolwiek: nie tylko wciąż przychylnie patrzy na swojego przyjaciela, ale widzi to też jako szansę na własny łóżkowy "powrót do gry", z którym dotychczas Floyd miał duży problem.

Skoro cała trójka żyje między sobą w porozumieniu, wydawałoby się, że happy end jest możliwy. Niestety, nie. Na samym początku serialu okazuje się, że Floyd Smernitch umiera - jego ciało zostaje znalezione w basenach miejskich, z puszką i gazetką z treściami dla dorosłych. Dla prowadzących sprawę detektywów początkowo pewne jest, że zbrodni dokonał sam Clark, który - według ich myślenia - poczuł, że jego romans jest zagrożony i "usunął przeszkodę" w postaci przyjaciela. Z czasem w gronie podejrzanych pojawiła się również Carol, żona Floyda i zarazem beneficjentka jego polisy na życie, która znacząco odmieniłaby sytuację finansową ich rodziny. Teraz dochodzi nowe pytanie: czy na pewno miała tam miejsce zbrodnia?

Od wczoraj na HBO Max można oglądać szósty, przedostatni odcinek "Chętnych na seks". Widzimy w nim, że trójka głównych bohaterów podejmuje próbę konsumpcji swojej relacji - podczas gdy Clark jest w szafie i obserwuje, Floyd i Carol próbują uprawiać seks. Kończy się to jednak niepowodzeniem, o którym Floyd bardzo mocno myśli i wprawia go ono w bardzo ponure, pełne smutku samopoczucie. Wówczas, w ramach aplikacji "DTF St. Louis" odzywa się do niego tajemniczy "Tygrys Tygrys". Floyd jest rozpogodzony tym, że ktoś zwrócił na niego uwagę i po chwilach namysłu decyduje, że chciałby poznać właściciela tego konta, nawet biorąc pod uwagę, że to mężczyzna. Widz zna jednak jego tożsamość od początku. Floyd dopiero w "półfinale" sezonu przekonuje się, że za kontem stoi Clark, który chciał go w ten sposób podbudować i podnieść jego poczucie własnej wartości. Pogodynek ustawił spotkanie z mężczyzną, który miał się podać za "Tygrysa Tygrysa", jednak ten w ostatniej chwili się rozmyślił, czego świadkiem był Floyd.

Biorąc to wszystko pod uwagę, moim zdaniem najbliższa prawdy może być teoria, według której ani Clark, ani Carol nie zamordowali Floyda - on sam mógł odebrać sobie życie. Bohater grany przez Davida Harboura znalazł się bowiem w momencie, w którym dostał praktycznie ciosy z każdej możliwej strony. Carol swoją łóżkową reakcją ostatecznie zakwestionowała jego zdolności seksualne, z kolei Clark najpierw niejako wykorzystał sytuację do ożywienia własnego życia erotycznego, a później okazał się organizatorem fejkowego spotkania, które zrobiło Floydowi sporą - i płonną - nadzieję. Mężczyzna mógł dojść do punktu tak mocnego zranienia, w ramach którego wykorzystał leki załatwione mu przez Clarka i świadomie zażył je, by zakończyć swoje nieszczęśliwe i pełne rozczarowań życie.

Choć to w pewien sposób zdejmowałoby dosłowną odpowiedzialność z rąk Clarka i Carol, w sieci można znaleźć dodatkową, niepozbawioną logiki teorię. Zgodnie z jej treścią, miejsce, w którym doszło do hipotetycznego samobójstwa Floyda, mogłoby zostać "ułożone" tak, by pomyślano, że wydarzyło się zabójstwo. W przypadku samodzielnego odebrania sobie życia nie jest bowiem pewne, czy Carol otrzymałaby pieniądze z polisy - co oznaczałoby, że cały jej dotychczasowy wysiłek, by ją załatwić, poszedł na marne. Czy ta koncepcja okaże się prawdą? Ostatni, finałowy epizod serialu odpowie nam na to pytanie.

Finałowy odcinek "Chętnych na seks" trafi do HBO Max 13 kwietnia.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-06T13:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T10:06:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T09:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T07:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T16:33:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T15:52:09+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA