Czym serialowa „Informacja zwrotna” różni się od książki? To wierna adaptacja, ale nie dorównuje powieści
Serial „Informacja zwrotna” Netfliksa to doskonały przykład tego, jak należy pisać i realizować adaptację prozy. O ile bowiem znajduję oryginał autorstwa Jakuba Żulczyka dziełem najzwyczajniej świecie lepszym, pełniejszym w kontekście rdzenia tej historii, o tyle muszę przyznać Kacprowi Wysockiemu i Leszkowi Dawidowi, że wykonali niesamowitą robotę. Twórcy umiejętnie wycisnęli z materiału źródłowego wszystko to, co nadaje się do przełożenia na język innego medium, odpuszczając elementy, które lepiej sprawdza się na papierze. Jeśli zaś chodzi o różnice stricte fabularne, nie jest ich wcale tak wiele. Poniżej wymieniam te najistotniejsze.
