Clarkson przeprasza - czyżby w strachu przed cancel culture? Dostało mu się nawet od córki
Przeprosiny od Jeremy'ego Clarksona to zjawisko rzadkie jak czterolistna koniczyna - a jednak zdarzyło się tak, że ich świadkiem został cały Internet. Kontrowersyjny felieton dziennikarza, w którym dość brutalnie uderzył w Meghan Markle, potępiła nawet jego córka. Wygląda na to, że tym razem Clarkson naprawdę wystraszył się cancel culture.

REKLAMA