REKLAMA

Nowy hit Netfliksa wygląda znajomo? Bo to remake starej komedii Netfliksa

Podczas oglądania nowego hitu Netfliksa użytkownicy mogą mieć deja vu. To w końcu remake. W dodatku nie byle jakiego filmu. "Panie przodem" jest bowiem nową wersją komedii Netfliksa z 2018 roku.

panie przodem netflix remake co obejrzeć nie jestem łatwy
REKLAMA

"Panie przodem" zadebiutowało na Netfliksie w zeszły piątek. Przez weekend użytkownicy platformy wręcz nie mogli się od nowego filmu oderwać. Oglądali go namiętnie, chętniej sięgając jedynie po "Ministrantów". Obecnie komedia z Sachą Baronem Cohenem zajmuje więc drugie miejsce w topce najpopularniejszych pełnych metraży dostępnych w serwisie w naszym kraju. W ten sposób udowadnia poniekąd, że widzowie najbardziej lubią te produkcje, które już widzieli.

Bo fabuła "Panie przodem" brzmi bardzo znajomo. To opowieść o aroganckim kobieciarzu, który budzi się w świecie rządzonym przez kobiety. Odkrywa przy tym, że jego życie pełne pieniędzy i romansów odeszło właśnie do lamusa. Złamany i zdezorientowany staje do rywalizacji z temperamentną koleżanką z pracy. Nowe zasady gry zmuszają go do zastanowienia się nad swoją osobowością, niczym niejakiego Daniela parę lat temu.

REKLAMA

Panie przodem - remake komedii Netfliksa

Wraz z "Panie przodem" doszliśmy do momentu, w którym Netflix robi remaki swoich własnych filmów. Niby nic nowego, bo przecież platformie zdarzyło się już zrobić koreańską wersję "Domu z papieru". Czy teraz wchodzi jej to w nawyk? Za wcześnie, by jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć, ale fakt faktem: komedia z Sachą Baronem Cohenem to po prostu francuska produkcja z 2018 roku w nowym opakowaniu.

Co prawda "Nie jestem łatwy" nie było hitem na miarę "Stranger Things", ale jednak w czasie premiery narobił sporo szumu, więc istnieje duża szansa, że go oglądaliście. A teraz możecie go zobaczyć w nowej wersji. Bo Netflix coś tam pozmieniał, coś dodał i jeszcze zatrudnił gwiazdorską obsadę z Sachą Baronem Cohenem i Rosamund Pike na czele. Czy w takim razie udało się zrobić lepszy film? No właśnie wygląda na to, że niekoniecznie.

Jak to w przypadku remake'ów nieraz bywa, "Panie przodem" nie dorastają oryginałowi do pięt. Tak przynajmniej wynika z ocen krytyków. "Nie jestem łatwy" ma co prawda tylko cztery recenzje na Rotten Tomatoes, ale trzy z nich są pozytywne. Remake został natomiast bezwzględnie zmiażdżony.

REKLAMA

"Panie przodem" też mają trzy pozytywne oceny. Ale przy liczbie 16 opinii daje to już wynik dla widza odpychający - 19 proc. pozytywnych recenzji. Nie brzmi to dobrze. Ba! W takim ujęciu produkcja wydaje się wręcz całkowicie niepotrzebnym remake'iem.

Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA



REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-25T14:23:56+02:00
Aktualizacja: 2026-05-25T13:33:38+02:00
Aktualizacja: 2026-05-25T09:29:24+02:00
Aktualizacja: 2026-05-25T08:58:52+02:00
Aktualizacja: 2026-05-24T16:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-24T10:57:27+02:00
Aktualizacja: 2026-05-24T10:12:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA