Doniesienia o castingu Jamesa Bonda już od lat rozgrzewają opinię publiczną. Szczególnie, gdy pojawia się w nich nazwisko Idrisa Elby. Byłby on bowiem pierwszym czarnoskórym agentem 007. Ale czy ma na to szansę? Sam aktor udzielił ostatnio definitywnej odpowiedzi.

Do tej pory nie wiadomo, kto zostanie nowym Jamesem Bondem. Daniel Craig pożegnał się z rolą agenta 007 jeszcze w 2021 roku za sprawą filmu "Nie czas umierać". Od tego czasu w przestrzeni publicznej regularnie pojawiają się domysły, kto mógłby go zastąpić. Castingi ruszyły chwilę temu, ale na oficjalne wieści musimy jeszcze poczekać. Oby niedługo.
Bo przecież fani Jamesa Bonda czekają na nazwisko kolejnego aktora, który się w niego wcieli, znacznie dłużej niż od pięciu lat. Gdy tylko pojawiła się informacja, że "Nie czas umierać" to ostatni film z serii z udziałem Daniela Craiga, rozpoczęły się doniesienia o tym, kto ma szansę zostać nowym agentem 007. Na giełdzie nazwisk regularniej przewijał się właśnie Idris Elba. Informacje te nie zostały jednak ciepło przyjęte.
James Bond - czy Idris Elba ma szansę zagrać agenta 007?
Poszło oczywiście o kolor skóry Idrisa Elby. Sporej grupie fanów nie spodobał się pomysł, że w Jamesa Bonda miałby się wcielić czarnoskóry aktor. Przez wszystkie komentarze na ten temat sam zainteresowany odcinał się od plotek, że mógłby w ogóle zagrać agenta 007. Aczkolwiek były to tak nośne informacje, że do teraz tu i ówdzie się pojawiają.
Jak podaje portal CBR, niedawno Idris Elba został zapytany, co sądzi o tym, że jego nazwisko regularnie pojawia się w kontekście Jamesa Bonda. Aktor odpowiedział elegancko:
Wcale nie jestem brany pod uwagę, nie ma mowy. Szukają kogoś młodszego. I życzę im wszystkiego najlepszego. Nie mogę się doczekać - to będzie coś niesamowitego.
Aktor ma rację. Od dawna się mówi, że twórcy będą chcieli serię odmłodzić. I faktycznie wygląda na to, że Amazon szuka kogoś znacznie młodszego. Idris Elba jest tylko pięć lat młodszy od Daniela Craiga, przez co obsadzenie go w roli nowego Jamesa Bonda nie miałoby w tym momencie sensu.
Aktor podkreśla więc, że nie ubiega się o zagranie Jamesa Bonda. "Szczerze mówiąc, nigdy nie brałem udziału w tym wyścigu. Od początku nie brano mnie w ogóle pod uwagę".
Więcej o Jamesie Bondzie poczytasz na Spider's Web:
- Henry Cavill melduje się u Jamesa Bonda. Ale nie w tej roli, co myślisz
- Nadchodzi kontynuacja Jamesa Bonda. Nie, nie chodzi o filmy Amazona
- Callum Turner zapytany o rolę Jamesa Bonda. Czy tylko ja widzę ten uśmiech?
- Tak mógłby wyglądać James Bond. Nowy dreszczowiec na HBO Max to potwierdza
- Jeff Bezos już wybrał Bondowi dziewczynę. Amazon ma swój typ



















