REKLAMA

Koncert Taco Hemingwaya był widowiskowy. Zawalił Stadion Narodowy

Stadion Narodowy zepsuł mi koncert Taco Hemingwaya. Piękne widowisko, za które zapłaciłam niemałe pieniądze, zostało zrujnowane przez fatalne nagłośnienie i akustykę. Jeszcze nigdy nie wyszłam z koncertu tak sfrustrowana.

taco hemingway stadion narodowy pge felieton
REKLAMA

Pierwszy koncert Taco Hemingwaya, który odbył się w ten piątek, to część trasy koncertowej 2026 †††OUR. Podczas występu raper zaprezentował coś wyjątkowego - coś, co było nie tylko koncertem, ale również pewnego rodzaju audycją i widowiskowym musicalem. Publiczność mogła usłyszeć przede wszystkim kawałki z jego najnowszego albumu "Latarnie wszędzie dawno zgasły", choć nie zabrakło również uwielbianych singli z poprzednich etapów jego kariery. Było trochę "Szprycera" ("Chodź"), "Trójkąta warszawskiego" ("Wszystko jedno"), "Hotelu Marmur" ("Deszcz na betonie") czy "Umowy o dzieło" ("Następna stacja", ale tym razem uzupełniona również o przystanki na linii M2).

Koncert był jednym wielkim widowiskiem. Wyobraźcie sobie barową ladę z wiszącymi lampkami na wino, która w jednej piosence wjeżdża na scenę, a w kolejnej zastępuje ją tramwaj. W tle raz widać natomiast neon z nazwą baru, a raz symbol apteki, pod którą zakochał się bohater albumu. Scenografii towarzyszyła grupa aktorów i tancerzy oraz spektakularne ognie i fajerwerki. Takiego występu nie powstydziłby się żaden zagraniczny raper i uważam, że artyści w Polsce reprezentują naprawdę wysoki poziom, który jest już w przypadku tych popularniejszych wykonawców normą. Wstydzić powinni się natomiast organizatorzy takich koncertów, którzy dopuszczają do tego, by były one organizowane na Stadionie Narodowym.

REKLAMA

Stadion Narodowy zepsuł mi koncert Taco Hemingwaya

Miałam okazję uczestniczyć już na kilku koncertach na PGE Narodowym. W ubiegłym tygodniu na obiekcie zostały zorganizowane dwa występy Maty ("The Best of Mata" i "#Mata2040"), które oglądałam z pozycji trybun. Nie zarejestrowałam wówczas żadnych większych problemów z nagłośnieniem - byłam wręcz zaskoczona, jak dobrze wszystko słychać, mimo że za każdym razem pojawiają się głosy krytyki co do nagłośnienia. Tym bardziej na koncert Taco Hemingwaya udałam się z optymistycznym nastawieniem. Nie wzięłam jednak pod uwagę tego, że płyta to zupełnie inna bajka.

Na płycie ledwo co słyszałam podkład muzyczny. W niektórych momentach, szczególnie kiedy występowała Livka, miałam wrażenie, że jej mikrofon jest za głośno, przez co zagłuszała ona muzykę. Gdy miała z kolei cichsze momenty, które polegały na szeptaniu do mikrofonu, trudno było usłyszeć, co śpiewa. Nie słyszałam również niektórych partii Taco, co było w przypadku tego koncertu bardzo problematyczne.

REKLAMA

U Hemingwaya najważniejsze są słowa. Aby dobrze zrozumieć przekaz, trzeba je słyszeć. Na albumie "Latarnie wszędzie dawno zgasły" została opowiedziana cała historia i nie zawiera typowych radiowych kawałków z powtarzalnym refrenem. Nie da się wczuć w występ, jeśli słychać pogłos i tekst się rozmywa.

Osobną kwestią jest to, jakiego rodzaju muzykę robi Taco. Biorąc pod uwagę album "Latarnie wszędzie dawno zgasły" i to, jaką scenografię wymyślił sobie raper, świetnie sprawdziłoby się to w innej hali koncertowej, gdzie jest pełna widoczność na scenę. Nie wszyscy mieli okazję zobaczyć to, co działo się na scenie, w pełnej krasie. Bar, tramwaj, Pałac Kultury, apteka, tancerze, aktorzy - bardzo dużo się działo i nie wszystko można było uchwycić wzrokiem. A szkoda, bo robiło to ogromne wrażenie.

Mimo że koncert był wspaniały i bardzo dobrze go wspominam, wyszłam ze Stadionu Narodowego sfrustrowana. Podobne odczucia miały moje znajome, które również były na płycie. Z kolei inne osoby z mojego grona, które miały miejsca na trybunach, nie narzekały na akustykę i nagłośnienie. Najlepiej byłoby chyba znaleźć inny obiekt, choćby Torwar, który pomieściłby sporą liczbę ludzi, ale jednocześnie zapewniłby im dobre warunki do uczestniczenia w koncercie. Bo z mojej perspektywy to po prostu lekceważenie fanów.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-23T14:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T13:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T12:26:28+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T10:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T07:52:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T13:25:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T12:21:17+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA