Fani wciągających dreszczowców nie mogliby sobie wyobrazić lepszego przełomu 2025 i 2026 roku. Wyobraźnią miłośników thrillerów na całym świecie zawładnęła bowiem "Pomoc domowa". Film z Sydney Sweeney stał się takim hitem, że nawet nie zdążył zejść z kinowych ekranów, a wytwórnia już zapowiada sequel.

"Pomoc domowa" opowiada historię Millie, która ucieka przed demonami przeszłości. Próbuje wyjść na prostą, przyjmując pracę u bogatego małżeństwa. Szybko jednak odkrywa, że przeurocza para skrywa mroczne sekrety. Nic jednak nie jest takie jak się wydaje. Główna bohaterka boleśnie przekonuje się więc, jak bardzo pozory mogą mylić.
"Pomoc domowa" zadebiutowała na świecie jeszcze 19 grudnia 2025 roku (w Polsce 1 stycznia 2026 roku), z miejsca przypadając do gustu krytykom. Adaptacja bestsellerowej powieści Freidy McFadden cieszy się 73 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Publiczności spodobała się jeszcze bardziej (93 proc. pozytywnych opinii na wspomnianym portalu). Dużo się o dreszczowcu z Sydney Sweeney mówi i pisze w mediach społecznościowych, co tylko napędza jego popularność. Dzięki temu kosztujący 35 mln dol. film zdążył na całym świecie zarobić już 135 mln.
Pomoc domowa 2 - co z sequelem hitowego dreszczowca?
"Pomoc domowa" jeszcze trochę milionów na pewno zarobi, ale stojąca za filmem wytwórnia Lionsgate nie zamierza tracić czasu. Chce kuć żelazo póki gorące, dlatego już szykuje się do realizacji sequela hitowego dreszczowca. Z produkcją filmu oryginalnie zatytułowanego "The Housemaid's Secret" zamierza ruszyć jeszcze w tym roku.
Według podanych przez Deadline informacji, prace nad projektem trwają już od miesięcy. Lionsgate chciałoby, żeby Sydney Sweeney wróciła do głównej roli. Na ekranie mielibyśmy też ponownie zobaczyć znanego z "365 dni" Michele Morrone'a, który w "Pomocy domowej" zaliczył krótki, acz pamiętny występ. Za scenariusz podobnie jak przy okazji pierwszej części odpowiada Rebecca Sonnenshine, a za kamerą znowu miałby stanąć Paul Feig.
Zarówno globalny box office, jak i lawina reakcji w mediach społecznościowych jasno pokazują, że widzowie zareagowali bardzo mocno – i głośno – na całkowicie unikalne, w pełni kinowe doświadczenie, jakim jest "Pomoc domowa", i chcą wiedzieć, co wydarzy się dalej. Wierzyliśmy w te historie od początku i jesteśmy bardziej niż podekscytowani, mogąc pokazać kolejny rozdział losów Millie (...)
- mówi Adam Fogelson, prezes Lionsgate Motion Picture Group.
Fani "Pomocy domowej" mogą spodziewać się, że na "The Housemaid's Secret" historia granej przez Sydney Sweeney bohaterki wcale się nie skończy. W końcu oryginalna literacka seria to cała trylogia (plus jedno opowiadanie). O ile sequel odniesie sukces, to doczekamy się jeszcze trzeciej części.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o filmach poczytasz na Spider's Web:
- Najlepsze thrillery 2025 roku. Trudno po nich zasnąć
- Ten thriller podniósł mi tętno. Mam w nosie jego wady
- Nowy thriller z Sydney Sweeney to wielkie zaskoczenie. Nie tego się spodziewałem
- Nie byłam gotowa na ten thriller od Netfliksa. Stalowe nerwy obowiązkowe
- Mocny thriller ominął kina i trafił do Prime Video. Ledwo wstałam z fotela






































