REKLAMA

Jeśli macie obejrzeć jeden film w weekend, włączcie ten klasyk z Prime Video

Steven Spielberg to niewątpliwie człowiek instytucja, jeśli chodzi o amerykańskie kino. Niecałe 10 lat temu stworzył film, któremu daleko do ideału, ale zdecydowanie blisko do hołdu wobec niezależnego, wolnego od politycznych wpływów dziennikarstwa.

czwarta wladza prime video
REKLAMA

Dla Stevena Spielberga Stany Zjednoczone to nie tylko kraj, w którym się urodził, i którego kulturę de facto współtworzył. To także temat, który porusza w swoich dziełach. "Szeregowiec Ryan", "Lincoln", "West Side Story" - te i inne filmy reżysera odnoszą się do amerykańskiego ducha, tożsamości oraz tego, co tak naprawdę stanowi podwaliny kraju. Nie od dziś wiadomo, że Amerykanie bardzo cenią sobie wolność słowa. W związku z tym Spielberg zdecydował się przenieść na ekran historię, którą mieszkańcy Stanów znają jako "Pentagon Papers", a my - jako temat filmu "Czwarta władza".

REKLAMA

Czwarta władza, czyli spielbergowska oda do niezależności mediów

Akcja filmu rozgrywa się w 1971 roku. Wówczas Daniel Ellsberg (Matthew Rhys), analityk pracujący dla rządu USA, przekonuje się o oszustwach rządu USA ws. zaangażowania w wojnę w Wietnamie, a także o wątpliwych postępach w tym zakresie. W związku z tym podejmuje decyzję o skopiowaniu udowadniających to dokumentów i przekazaniu ich dziennikarzom New York Times. Niedługo później o sprawie dowiadują się redaktor Washington Post, Ben Bradlee (Tom Hanks) oraz zarządzająca gazetą po śmierci poprzedniego właściciela i zarazem jej męża, Katharine Graham (Meryl Streep). Bradlee walczy, by zdobyć kopie dokumentów, jednak nad Washington Post wisi topór w postaci federalnego zakazu, narażającego potencjalnych publikujących na poważne oskarżenia.

Nie ma co owijać w bawełnę - Steven Spielberg ma na koncie znacznie lepsze filmy, niż ten - osobiście pewnie nie umieściłbym go w TOP 5 moich ulubionych dzieł reżysera. Nie zmienia to faktu, że reżyser za sprawą "Czwartej władzy" zrobił kawał dobrej, fachowej roboty. Z niebezpieczeństwa stworzenia moralizatorskiej czytanki o nadrzędnej wartości wolności mediów, Spielberg wychodzi obronną ręką i wyciąga thriller, w którym gra o prawdę na ważny społecznie temat ma wielką stawkę i solidną dramaturgię. Dla mnie sporym zaskoczeniem było to, jak umiejętnie dotyka tematu dyskusyjnych moralnie relacji dziennikarzy z politykami, zadaje pytania o to, gdzie jest granica pomiędzy traktowaniem osób trzymających władzę jak źródło, a spoufalaniem się z nimi.

Wizualnie raczej nie ma tutaj szału - poza pewnymi świetnymi kadrami, polski operator, etatowy współpracownik Spielberga, Janusz Kamiński, nie miał raczej wiele pola do popisu. Montaż filmu jest intensywny, ale nie sprawia bólu głowy. Pomaga za to w tworzeniu swego rodzaju hołdu wobec klasycznego dziennikarstwa sprzed ery mediów społecznościowych, kiedy przepływ informacji, proces tworzenia i planowania tekstów, a także sama infrastruktura pokroju drukarni i miejsc do pisania, wyglądały zupełnie inaczej. Ciekawie się to ogląda, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak dziennikarstwo rozwinęło się od tamtego czasu. Aktorsko jest tak, jak można się spodziewać: wcielający się w główne role Meryl Streep i Tom Hanks - bez zaskoczenia - trzymają bardzo dobry poziom, na drugim planie nieźle ogląda się Boba Odenkirka.

"Czwarta władza" została dość skromnie nominowana do Oscarów - jedynie w dwóch kategoriach, za najlepszy film oraz pierwszoplanową rolę kobiecą Meryl Streep. Nie jestem tym faktem specjalnie zaskoczony, ani tym, że ostatecznie dzieło Spielberga wyszło z gali z niczym. To nie oznacza, że jego film jest zły - wręcz przeciwnie. To angażująca, oparta na faktach opowieść, w której główną stawką jest wolność mediów do stawania naprzeciw władzy politycznej i nagłaśnianiu popełnianych przez nią błędów. To tytuł warty uwagi.

REKLAMA

Więcej o ofercie Prime Video przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-21T07:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T05:44:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T20:25:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T20:12:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T16:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T13:32:26+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T09:01:01+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA