REKLAMA

Star Wars dostaną nową trylogię. Kennedy potwierdza i odchodzi z pracy

Niedługo przed swoim odejściem z Lucasfilmu, Kathleen Kennedy spuściła bombę. W pożegnalnym wywiadzie producentka potwierdziła kolejną filmową trylogię „Star Wars”.

star wars nowa trylogia filmy simon kinberg gwiezdne wojny
REKLAMA

To już pewne. Lucasfilm planuje nową trylogię „Gwiezdnych wojen”, za którą będzie odpowiadał Simon Kinberg. Okazuje się, że projekt dawno wyszedł poza „burzę mózgów” i wkroczył w etap poważnych prac nad historią. Zgodnie ze słowami Kennedy, które padły w jej pożegnalnym wywiadzie, wersja scenariusza, którą otrzymał Lucasfilm zeszłego lata, nie była jeszcze kompletna i satysfakcjonująca - później jednak nastąpił istotny kreatywny zwrot akcji:

On teraz pracuje. Napisał coś, co czytaliśmy w sierpniu, i było to bardzo dobre, ale nie wystarczająco. W zasadzie wywróciliśmy tę historię do góry nogami, a potem poświęciliśmy mnóstwo czasu na przeróbki, który zakończyły się jakieś cztery tygodnie temu. I to jest bardzo szczegółowo opracowane, coś około 70 stron. Oczekuje się, że w marcu odda nową wersję.

REKLAMA

Star Wars: nowa trylogia

Wypowiedź bezpośrednio nawiązuje do słów Kennedy z lutego 2025 r. - wówczas po raz pierwszy publicznie przyznała, że Kinberg podjął pracę nad nowymi filmami. Podkreśliła też, że projekt szybko nabiera rozpędu, a studio uważnie śledzi postępy scenarzysty.

Kennedy ponownie wyjaśniła też, dlaczego to Kinberg został wybrany do tak kluczowej roli w przyszłości marki. Choć wielu fanów kojarzy go przede wszystkim z filmami „X-Men”, twórcy nie brakuje gwiezdnowojennych kompetencji. Swego czasu współtworzył i pisał „Star Wars Rebels”, a Kennedy wielokrotnie wskazywała to doświadczenie jako fundament zaufania, jakim darzy go wiele osób w studiu.

Simon pracował z nami lata temu przy serialu animowanym i to było naprawdę wspaniałe, zespołowe doświadczenie. Potem był bardzo, bardzo zajęty „X-Menami”, a niedawno znów stał się dostępny i bardzo płynnie wszedł w tę nową przestrzeń. Jesteśmy naprawdę podekscytowani tym, w jakim kierunku to zmierza

- mówiła jeszcze w lutym.

Nowa trylogia ma być zatem projektem z góry zaplanowanym jako spójna całość i opracowanym przez jednego człowieka (w przeciwieństwie do tego, co działo się przy trylogii sequeli). Wciąż nie wiemy, którzy bohaterowie znajdą się w centrum nowych filmów. Kennedy potwierdziła, że filmy Kinberga będą rozgrywać się po Epizodach VII-IX, co oznacza nowy rozdział po Sadze Skywalkerów. Reszta pozostaje tajemnicą, ale sam twórca zdradził, że jest bardzo zainspirowany „Andorem”.

Szerzej rozumiana epoka post-Skywalkerowa (czyli po filmie „Skywalker. Odrodzenie”) powoli kształtuje się też w innych projektach. Daisy Ridley ma wrócić jako Rey w osobnym filmie skoncentrowanym na odbudowie Zakonu Jedi (co tylko potwierdza, że nowe filmy raczej się od niej odetną lub zepchną na daleki plan), reżyserowanym przez Sharmeen Obaid-Chinoy, a film „Starfighter” Shawna Levy’ego z Ryanem Goslingiem w roli głównej również ma być osadzony po trylogii sequeli - i skupiać się na grupie nieznanych dotychczas postaci.

Przypomnę, że od teraz Lucasfilmem będą „rządzić” Dave Filoni, który będzie głową firmy i będzie odpowiadał za rozwój uniwersum, oraz Lynwen Brennan, która odpowiadać będzie za sferę biznesową.

REKLAMA

Czytaj więcej:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-15T17:02:35+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T16:34:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T14:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T14:16:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T09:56:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T07:37:40+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T19:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T17:41:23+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T15:32:36+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T13:17:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T09:32:51+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T18:59:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T14:00:05+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T13:09:36+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T11:20:38+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA