Polacy już wiedzą, że Norm w serialu Fallout trafił na projekt o nazwie WWE, czyli Wirusa Wymuszonej Ewolucji. Tylko czym jest F.E.V. i jaki ma związek z super mutantami? Wyjaśniamy.

Najnowszy, piąty już odcinek 2. sezonu serialu „Fallout” od Prime Video dał nam aż trzy cliffhangery. W retrospekcjach Cooper zaczął poważną rozmowę ze swoją żoną, Barbarą, podczas gdy w czasach współczesnych Lucy wyrzuciła go przez okno i nadziała go na pal. Z kolei jej brat, Norm, został spacyfikowany przez jednego ze swoich nowych podopiecznych. Zanim to się jednak stało, trafił na wzmiankę o projekcie oznaczonym literkami F.E.V., a w polskiej wersji językowej - WWE.
WWE w serialu Fallout
Norm, jeden z głównych bohaterów serialu „Fallout”, będącego częścią tego samego uniwersum, co gry, po opuszczeniu Krypty 33 trafił wraz z odmrożonymi chwilę wcześniej ludźmi do ruin siedziby firmy Vault-Tec. Odnalazł tam biuro żony Ghula, czyli Barbary Howard. Próbując zrozumieć sytuację, w której się znalazł, w komputerze kobiety współodpowiedzialnej za apokalipsę poszukiwał informacji na temat Przyszłych Interesów Firmy (ang. Future Enterprise Ventures).
Zamiast tego trafił na coś innego, złowieszczego. Wyszukiwarka podpowiedziała Normowi temat określony skrótem F.E.V., co przetłumaczono w polskich napisach nie jako PIF, tylko… WWE. Fani gier z cyklu „Fallout” dobrze zaś wiedzą, że w oryginale jego rozwinięciem Forced Evolutionary Wirus, co można tłumaczyć na jako Wirus Wymuszonej Ewolucji. Bohater nie przeczytał jednak informacji na ten temat, bo został zaatakowany przez odmrożonego niedawno pracownika Vault-Tec.





A co o Wirusie Wymuszonej Ewolucji mówią nam gry z cyklu „Fallout”?
Już w pierwszej grze z cyklu gracze trafili na F.E.V. i efekty jego zastosowania. W toku gry „Fallout” dowiedzieliśmy się, że to sztucznie stworzony wirus przez naukowców firmy West Tek, którego zadaniem były wymuszenie mutacji w żywych organizmach. Opracowali go na niedługo przed Wielką Wojną, a z czasem powstało kilka różnych szczepów różniących się zarówno zastosowaniem, jak i efektami. I to właśnie on odpowiada za powstanie super mutantów.
Co przy tym ciekawe, z początku program, którego efektem był Wirus Wymuszonej Ewolucji, miał opracować lek na Nową Plagę i być odpowiedzią Amerykanów na to, iż Chińczycy zaczęli stosować w wojnie między mocarstwami coraz więcej broni biologicznej. Eksperymenty z użyciem F.E.V. na zwierzętach rozpoczęły się w 2075 r. Rok później West Tek zostało znacjonalizowane, a Wirus Wymuszonej Ewolucji zaczął być aplikowany ludziom. Działo się to pod nadzorem Majora Barnetta.
Na początku 2077 r. badania nad wirusem prowadziły różne frakcje w kilku lokalizacjach, w tym w Waszyngtonie oraz w kalifornijskiej bazie wojskowej Mariposa, a poddani działaniu F.E.V. ludzie wykazywali się zwiększoną siłą oraz niższą inteligencją. Na chwilę przed wybuchem Wielkiej Wojny oddelegowany do tej placówki żołnierz Roger Maxson wraz ze swoim oddziałem, który później założył Bractwo Stali, zbuntował się, a naukowcy zostali pogrzebani pod ziemią.
Skąd w takim razie wzięli się supermutanci na Pustkowiach?
Baza wojskowa Mariposa została odcięta od świata, ale w 2102 członkom ekspedycji ocalałych po nuklearnej apokalipsie udało się do niej dostać. Wyprawie przewodzili Harold z miasta Hub oraz wygnany z Vault City geniusz Richard Grey. W wyniku wypadku ten pierwszy ze względu na kontakt z oparami F.E.V. zmienił się w zmutowanego ghula, a ten drugi wpadł do kadzi z Wirusem Wymuszonej Ewolucji i jego ciało również zmutowało i to w nietypowy sposób.
Grey nie stał się typowym supermutantem, a F.E.V. nie obniżył jego poziomu inteligencji, tylko wręcz przeciwnie - poprawił go. Richard zaczął swoje własne badania nad Wirusem Wymuszonej Ewolucji zarówno na zwierzętach, jak i na pochwyconych podróżnych. Metodą prób i błędów opracował metodę tworzenia super mutantów w 2103 r. Odkrył przy tym, że najlepsze efekty osiąga się w momencie, gdy ma się do czynienia z ludźmi o czystym kodzie genetycznym.
Z czasem Richard Grey zaczął nazywać siebie Mistrzem i stworzył imperium o nazwie Unity, a po upływie pół wieku na Pustkowiach działała też związana z nim organizacja o nazwie Dzieci Katedry. Jego celem było odkrycie lokalizacji Krypt, by przekształcić ich mieszkańców, którzy nie byli narażeni na postnuklearne skażenie, w kolejnych żołnierzy. Niewiele brakowało, aby w 2161 r. przejął władzę nad Kalifornią, ale pewien mieszkaniec Krypty 13 pokrzyżował jego plany.
X
Swoje własne eksperymenty nad F.E.V. prowadziła również organizacja o nazwie Enklawa. Jej przywódcy zdecydowali się w 2236 r. przeszukać ruiny bazy wojskowej Mariposa w poszukiwaniu próbek, by prowadzić z ich użyciem swoje badania w celu stworzenia broni biologicznej i dzięki temu je zdobyli. W tym celu wysłała na gruzowisko niewolników, a ci wystawieniu zostali na działanie wirusa i przemienili się w drugą generację super mutantów.
Kalifornia to zresztą nie jedyny region, w którym pracowano na F.E.V.
Prace nad bronią biologiczną na zachodnim wybrzeżu upadłych Stanów Zjednoczonych zostały w brutalny sposób przerwane po tym, jak siedzibę Enklawy wysadzono w powietrze. Organizacja przetrwała jednak na kontynencie, a dane zebrane podczas badań trafiły do Raven Rock na wschodnim wybrzeżu. Planowano wykorzystać je do tego, aby stworzyć broń biologiczną, która zabiłaby wszystkich ludzi, którzy zostali w jakikolwiek sposób zmutowani, ale i te plany spaliły na panewce.
Z początku myśleliśmy przy tym, że Wirus Wymuszonej Ewolucji rozwijany był jedynie w bazie wojskowej Mariposa, ale okazuje się, że to tylko jedna z lokalizacji, w której pracowano nad jego praktycznymi zastosowaniami. Swoje badania w Appalachii prowadził Edgar Blackburn z nadzieją, że F.E.V. będzie w stanie zmienić w lek, a powstanie super mutantów uważał za porażkę. Jego eksperymenty zostały powstrzymane przez Bractwo Stali oraz mieszkańca Krypty 76.
Innym regionem, w którym rozwijany był Wirus Wymuszonej Ewolucji jest Wspólnota. W tym przypadku za powstanie super mutantów odpowiada Instytut, który podczas potrzebował siły roboczej. Eksperymenty z użyciem F.E.V. uznano jednak za porażkę, a poddanych nim ludzi po przemianie wysyłano na Pustkowia. Wirus Wymuszonej Ewolucji okazał się ślepą uliczką i zatuszowano prace nad nim, a naukowcy skupili się w całości na trzeciej generacji Syntetyków.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone uniwersum „Fallouta”:
A co dalej z F.E.V. w serialu Fallout?
Otwartym pozostaje pytanie, czy wzmianka o Wirusie Wymuszonej Ewolucji to jedynie easter-egg, czy też zapowiedź pojawienia się w serialu super mutantów. Jeśli miałbym jednak stawiać, to myślę, że chodzi o to drugie (a Vault-Tec chciało poddać działaniu F.E.V. mieszkańców Krypt 32 i 33). Niewykluczone jednak, że na ich pojawienie się będziemy czekać aż do kolejnego sezonu - bo w tym bohaterowie będą musieli się przecież jeszcze zmierzyć ze Szponami Śmierci…






































