Mało jest obecnie takich seriali, przy których nie chce się scrollować mediów społecznościowych. Dlatego właśnie "Teheran" należy do wyjątków potwierdzających regułę. Genialny dreszczowiec szpiegowski powrócił właśnie na Apple TV z 3. sezonem. Według fanów jest tak wciągający, że w trakcie seansu widz boi się choćby mrugnąć, żeby czegoś nie przegapić.

"Teheran" opowiada historię Tamar - hakerki i agentki Mossadu, która infiltruje Teheran. Przyjmując fałszywą tożsamość ma pomóc zniszczyć irański reaktor jądrowy. Po drodze coś jednak idzie nie tak. Główna bohaterka musi więc zaplanować ewakuację. Problem w tym, że naraża to na niebezpieczeństwo jej bliskich. Szuka więc wyjścia z sytacji, zdającej się wyjścia nie posiadać.
"Teheran" zadebiutował na Apple TV jeszcze w 2020 roku. Cieszył się wystarczającą popularnością, żeby platforma zechciała serial przedłużyć. Po sukcesie 2. sezonu przyszedł czas na kolejny. Fani musieli na niego czekać trzy lata, bo dopiero teraz zadebiutował w serwisie. Niczego jednak nie żałują. Według nich udostępniony dotychczas odcinek zapowiada najlepszą do tej pory odsłonę szpiegowskiego thrillera.
Teheran - opinie o 3. sezonie thrillera szpiegowskiego Apple TV
3. sezon "Teheranu" zadebiutował zaledwie tydzień temu, 9 stycznia. Trudno co prawda oceniać produkcję po jednym odcinku, ale widzowie są dobrej myśli. Już stwierdzili, że jest genialny i nie mogą się doczekać kolejnych epizodów. Nic dziwnego. Twórcy już na samym początku potraktowali ich bombą atomową, wprowadzając do opowieści Hugh Lauriego.
Pomijając zabijanie niewinnych dzieci i okupowanie nieswojej ziemi, jeśli Izrael jest w czymś dobry, to w robieniu genialnych seriali. 3. sezon "Teheranu" to trzymający w napięciu thriller szpiegowski o izraelsko-irański konflikcie. Okazuje się tak wciągający, że nie można nawet mrugnąć
3. sezon "Teheranu" jest na Apple TV. Wysokie stawki, większa paranoja, zero zaufania. Perfekcyjne wyczucie czasu
Wspaniały "Teheran" wrócił z 3. sezonem na Apple TV. I tym razem jest w nim Hugh Laurie! To zrobiło mi cały tydzień- czytamy na X (dawny Twitter).
Przy takich opiniach "Teheran" rzeczywiście wydaje się seansem obowiązkowym. Jeśli jeszcze serialu nie widzieliście, to najwyższy czas nadrobić zaległości. A jeśli jest choć w połowie tak wciągający, jak twierdzą autorzy powyższych wpisów, zrobicie to w mgnieniu oka. Nim się obejrzycie już będziecie na bieżąco wypatrywać nowych odcinków 3. sezonu, które pojawiają się na Apple TV w każdy piątek.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o Apple TV poczytasz na Spider's Web:
- Uwielbiany serial zmienił nazwę. Chyba po to, żebyście go nie znaleźli
- Najszybszy film 2025 roku wjechał właśnie do streamingu
- Serial sci-fi od Apple TV pobił rekord. Takiego hitu jeszcze nie było
- „Jedyna” wykręciła mi mózg. Widziałem nowość od twórcy "Breaking Bad"
- Apple TV+ dowiozło tak brytyjski thriller, że aż musiałem napić się herbaty






































