Bracia Duffer rozpoczęli zdjęcia do finałowego odcinka "Stranger Things" bez skończonego scenariusza. To się nie mogło nie udać - w końcu to właśnie z improwizowania twórcy są znani.

Finał "Stranger Things", który zadebiutował na Netfliksie 1 stycznia w formie jednego odcinka, rozczarował wielu fanów. Wcześniej kreowali oni bowiem najlepsze zakończenie, jakie mogło spotkać ich ulubionych bohaterów i chyba nie do końca mogli pogodzić się z tym, że bracia Duffer postanowili rozegrać tę partię po swojemu. W związku z tym w sieci zaczęły powstać rozmaite teorie spiskowe, które dotyczyły sekretnego odcinka.
Zamiast tajemniczego epizodu wyjaśniającego pojawił się jednak film dokumentalny "Ostatnia przygoda. Jak powstawało Stranger Things 5". Rzucił on światło na zdjęcia do finałowego sezonu serialu Netfliksa, a jeden z jego wątków bardzo zaskoczył fanów.
Jest tego więcej: Ustaw Spider's Web jako preferowane medium w Google
Stanger Things: Dufferowie kręcili finał bez gotowego scenariusza
W dokumencie ""Ostatnia przygoda. Jak powstawało Stranger Things 5" bracia Duffer przyznali, że nie mieli gotowego scenariusza, kiedy zaczynali zdjęcia do finału serialu.
To nie tak, że nie wiemy, jakie będzie zakończenie. Wszystko jest zaplanowane. Muszę to napisać, a czasu mamy niewiele
- stwierdził Matt Dufffer.
W filmie asystentka produkcji Montana Maniscalco mówi nawet ekipie, że zaczynają kręcić 8. odcinek, który nie jest jeszcze w pełni napisany.
Nigdy nie przeczytałem 8 odcinków, a my właśnie to kręcimy. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem. To takie dziwne, żeby przeskoczyć do 8… Nie podoba mi się to. Nie podoba mi się to.
I dodał:
To były najtrudniejsze warunki pracy nad scenariuszem, w jakich kiedykolwiek się znaleźliśmy, nie tylko dlatego, że presja związana z koniecznością upewnienia się, że scenariusz jest dobry, ale też dlatego, że nigdy nie było tyle hałasu naraz.
Mimo że taki stan rzeczy wydaje się być zaskakujący, warto pamiętać, że Dufferowie wręcz słyną z improwizowania na planie. Bardzo często poprawiają scenariusze dosłownie na bieżąco, a jak by tego było mało, są nawet w stanie rozszerzyć rolę danego aktora, jeśli ten bardzo im się spodoba. W każdym razie dokument o kręceniu finału Stranger Things najpewniej rozwiał już teorie spiskowe na temat tego, że twórcy mają w zanadrzu alternatywne zakończenie tej historii. Czas pogodzić się z zakończeniem.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Czy Jedenastka ze Stranger Things żyje? To nie takie oczywiste
- Netflix pracuje nad nowym spin-offem Stranger Things. Wiele wyjaśni
- Stranger Things wróci na Netfliksa już po weekendzie. Będzie odcinek specjalny
- Widzowie wściekli na Netfliksa. Wszystko przez finał Stranger Things
- Netflix sypnął nowościami. Absurdalna liczba premier na Nowy Rok






































