Po seansie finałowego odcinka 5. sezonu serialu "Stranger Things" widzowie z pewnością zadają sobie to jedno pytanie: czy Jedenastka zginęła, czy może udało się jej przeżyć? Oto jak ten wątek skomentowali Matt i Ross Duffer, twórcy serialu.

Artykuł zawiera spoilery finałowego odcinka 5. sezonu serialu "Stranger Things".
Serial "Stranger Things" dobiegł końca. Finałowy odcinek, na który fani produkcji z niecierpliwością czekali, ukazał się 1 stycznia 2026 r. Mimo że dostali odpowiedzi na sporo pytań, to niejednoznaczne zakończenie przyniosło wątpliwości w związku z postacią Jedenastki granej przez Millie Bobby Brown. Czy Eleven udało się przeżyć?
Stranger Things: czy Jedenastka przeżyła?
W 8. odcinku o tytule "Rozdział ósmy: Ta strona" Jedenastka i Will (Noah Schnapp) pokonują Vecnę. To jednak nie wystarczy - trzeba zniszczyć również Drugą Stronę. Eleven zapewnia Hoppera (David Harbour), że musi zakończyć cykl i podejmuje odważną decyzję: kiedy Hopper chce zniszczyć Drugą Stronę za pomocą bomby, Jedenastka osłania wejście do portalu swoim własnym ciałem.
Następnie spotyka się Mike'iem (Finn Wolfhard), za pomocą teleportacji, zanim portal eksploduje. Wyjaśnia mu, że jeśli nadal będzie po tej stronie, to się nie skończy. I prosi go, aby wytłumaczył innym, dlaczego dokonała takiego wyboru. Po wyznaniu miłości Jedenastka poświęca się, a bomba zamyka Drugą Stronę. Czy jednak umiera?
W serialu Mike twierdzi, że Eleven i jej siostra opracowały plan, by w ostatniej chwili ujść z życiem dzięki zaklęciu niewidzialności oraz zaklęciu iluzji. Chłopak dodaje, że lubi sobie wyobrażać, że jest w "pięknej krainie", ale mimo wszystko "nikt nigdy się nie dowie", gdzie tak naprawdę jest.
Bracia Duffer wypowiedzieli się na temat tego, czy Jedenastka żyje. Ross ujawnił, że nigdy nie powstała wersja historii, w której Jedenastka spędzałaby czas z całą paczką przyjaciół, a jej śmierć/zniknięcie było integralną częścią zakończenia tej historii. W końcu finał opowiada o dorastaniu dzieciaków, a Eleven to dzieciństwo właśnie reprezentowała.
My i nasi scenarzyści nie chcieliśmy odbierać jej mocy. Reprezentuje magię na wiele sposobów i magię dzieciństwa. Aby nasze postacie mogły iść dalej, a historia Hawkins i Drugiej Strony dobiegła końca, Jedenastka musiała odejść
- wyjaśnił Ross Duffer.
A Matt Duffer dodał:
Jeśli Jedenastka gdzieś tam jest, to co najwyżej mogliby liczyć na wiarę w to, że to prawda, ponieważ nie mogliby się z nią skontaktować. Gdyby tak było, wszystko by się rozpadło. Więc jeśli taka jest narracja, to naprawdę najlepszy sposób, by utrzymać ją przy życiu. Chodzi o to, by Mike i wszyscy znaleźli sposób na przezwyciężenie tego, co się stało.
Wygląda zatem na to, że twórcy pozwalają widzom na wybranie sobie własnej wersji wydarzeń, która pozwoli im pożegnać się z serialem w najlepszy sposób.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Twórcy Stranger Things bronią najgorzej ocenianego odcinka. Są dumni
- Netflix pracuje nad nowym spin-offem Stranger Things. Wiele wyjaśni
- Stranger Things wróci na Netfliksa już po weekendzie. Będzie odcinek specjalny
- Widzowie wściekli na Netfliksa. Wszystko przez finał Stranger Things
- Netflix sypnął nowościami. Absurdalna liczba premier na Nowy Rok







































