W dniu premiery finałowego odcinka serialu "Stranger Things" bracia Duffer udzielili wywiadu, w którym ujawnili, na czym będzie skupiał się nadchodzący spin-off flagowej produkcji Netfliksa.

Uwaga! W artykule możecie natknąć się na spoilery 5. sezonu serialu "Stranger Things".
Koniec serialu "Stranger Things" wcale nie oznacza, że bracia Duffer zamykają uniwersum na dobre. Twórcy flagowej produkcji Netfliksa głowią się już nad tym, jak jeszcze mogą wzbogacić świat Hawkins, pracując nad spin-offami. Do tej pory pojawiły się bardziej szczegółowe informacje na temat animacji "Stranger Things: Tales From '85", która rozgrywa się zimą 1985 r. Znani bohaterowie będą musieli stawić czoła nowym potworom i oraz rozwiązać paranormalną tajemnicę, która terroryzuje ich miasteczko.
Ale spokojnie - nie będzie to jedyny spin-off, jaki dostaną fani "Stranger Things". Okazuje się, że bracia Duffer niebawem zaczną pracę nad kolejną produkcją, która opowie o tajemniczym kamieniu w aktówce.
Jest tego więcej:
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Bracia Duffer ujawnili, o czym opowie spin-off Stranger Things
Jeszcze tego samego dnia po premierze bracia Duffer udzieli serwisowi Variety wywiadu, w którym opowiedzieli o nadchodzącym spin-offie "Stranger Things". Wątek ten pojawił się w rozmowie w zasadzie przypadkiem, kiedy dziennikarka zapytała o to, jak zdefiniowaliby kamień w teczce, czyli najgorsze i najbardziej traumatyczne wspomnienie Vecny. Przedmiot ten można było zobaczyć po raz pierwszy 6. odcinku 5. sezonu serialu, kiedy młody Henry Creel otwiera aktówkę w jaskini po zabiciu rosyjskiego naukowca. Odcinek 8. ujawnia natomiast, że w środku znajduje się pulsujący czerwono-czarny kamień z cząsteczkami Łupieżcy Umysłów w środku.

Matt Duffer w odpowiedzi stwierdził, że może podać niepełne informacje na temat tego wątku, ale trudno by było nie rozwinąć tej kwestii. Kiedy dziennikarka domyśliła się, że Dufferowi chodzi o spin-off, ten odpowiedział:
Spin-off, tak. Przyparłaś nas do muru. To takie irytujące. Chcę to wyjaśnić, bo oczekiwania ludzi idą w pewnym kierunku: spin-off to zgłębi i wyjaśni, a wy to zrozumiecie. Ale to zupełnie inna mitologia. Więc to nie jest dogłębna eksploracja Łupieżcy Umysłów ani nic w tym stylu. To bardzo świeże i zupełnie nowe, ale tak, odpowie na niektóre z luźnych wątków, które pozostały.
Okazało się przy tym, że Dufferowie pracowali nad tym pomysłem już wcześniej, ale teraz, po premierze finału, będą mogli wrócić do realizowania projektu już niebawem. A dokładniej - w poniedziałek. Dlaczego tak prędko? Matt rozwiał wątpliwości:
Moją ulubioną częścią serialu jest praca nad nim. Nie chodzi o wydanie - to jest po prostu stresujące, niezależnie od tego, jak to idzie po premierze. To chyba najmniej lubiana przeze mnie część tego procesu. Lubię tę kreatywną. Lubię to tworzyć. Jesteśmy więc naprawdę podekscytowani i to bardzo ekscytujące pracować z czystą kartą: zupełnie nowe postacie, nowe miasto, nowy świat, nowa mitologia.
Oznacza to, że w nadchodzącym spin-offie widzowie będą mieli okazję poznać zupełnie nowe postaci, które będą osadzone w tym samym uniwersum.
Zdjęcie główne: materiały prasowe Netflix.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Stranger Things wróci na Netfliksa już po weekendzie. Będzie odcinek specjalny
- Widzowie wściekli na Netfliksa. Wszystko przez finał Stranger Things
- Netflix sypnął nowościami. Absurdalna liczba premier na Nowy Rok
- Czy będzie 6. sezon Stranger Things? Plany twórców
- Finał Stranger Things z przyśpieszoną premierą. Kiedy ostatni odcinek?






































