W zeszłym roku Marvel Studios ogłosiło, że „Avengers: Koniec gry” raz jeszcze trafi do kin - niedługo przed premierą kolejnego crossoverowego widowiska z tej serii. Teraz okazuje się, że hitowa produkcja wróci na wielkie ekrany również w Polsce - i obejmie więcej materiału niż poprzednio.

„Avengers: Endgame” było bezdyskusyjnie największym, najważniejszym wydarzeniem w historii MCU - i jednym z większych w historii całego kina (nie tylko za sprawą uplasowania się na 2. miejscu na liście najlepiej zarabiających filmów). Wkrótce ten hit wróci do kin, o czym przypomnieli bracia Russo na prezentacji Disneya podczas CinemaConu. Fanów czeka niespodzianka.
Avengers: Koniec gry wróci do kin. Będą nowe sceny
Okazuje się, że premiera zaplanowana na 25 września br. (czyli niecały kwartał przed „Doomsday”) będzie obejmować zupełnie nowe sekwencje, które wzbogacą ten trzygodzinny seans. Niestety, dotychczas nie ujawniono szczegółów - poza faktem, że seans będzie dłuższy. W przeszłości opublikowano już kilka usuniętych scen z produkcji, miała też miejsce ponowna premiera kinowa z częścią z nich (choć z niedopracowanym CGI), ale reżyserzy twierdzą, że teraz dostaniemy „coś zupełnie nowego”.
Dodatkowo zarówno „Koniec gry”, jak i „Doomsday” (w kinach od 18 grudnia) zostaną zaprezentowane w formacie „Infinity Vision” - jest to nowy certyfikat dla kin wielkoformatowych premium, który ma zapewniać „największe, najintensywniejsze i najbardziej immersyjne doświadczenia filmowe” dla widzów. Swoją drogą - czy ta nazwa celowo nawiązuje do Kamieni Nieskończoności i syntetycznego herosa, Visiona? Dotychczas nikt nie tego nie potwierdził, ale i nie zaprzeczył.
Tak czy inaczej, jest to swoisty znak jakości, potwierdzający, że dane sale spełniają określone standardy techniczne i oferują, cytuję, „największe ekrany dla maksymalnej skali obrazu, projekcję laserową zapewniającą wyższą jasność i klarowność oraz zaawansowane formaty dźwięku gwarantujące pełne zanurzenie”. W sumie takich ekranów premium jest 75 w USA i ponad 300 na świecie.
Przypomnę, że „Avengers: Doomsday” trafi do kin tego samego dnia co „Diuna 3” od Warner Bros., która przez trzy tygodnie będzie wyświetlana wyłącznie w formacie IMAX - reżyser Denis Villeneuve nakręcił bowiem film kamerami tej firmy.
Czytaj więcej:
- Nowość miażdży emocjonalnie na HBO Max. Ethan Hawke gra rolę życia
- Mandalorian i Grogu zmiażdżeni w pierwszej opinii. Ktoś nie upilnował dziennikarza
- Przesuń się, IMAX. Przyszło nowe, młodsze i piękniejsze
- Co różni kinową i rozszerzoną wersję Władcy Pierścieni? Sprawdzamy
- 5 komedii idealnych na weekend. Co nowego w streamingu?



















