„Stranger Things” niby za nami, ale fani nie odpuszczają. Viralowa teoria o nazwie Conformity Gate podbiła social media. O co tu chodzi?

Wspominaliśmy już, że fani „Stranger Things” uroili sobie istnienie rzekomego „prawdziwego zakończenia” serialu - tajnego 9. odcinka, który bracia Dufferowie i Netflix mieli skrywać przed odbiorcami i ujawnić go dopiero dziś, 7 stycznia. Rzecz jasna, nic takiego nie miało miejsca: żaden odcinek się nie pojawił, a samo podejrzenie było niedorzeczne na wielu poziomach (nie wspominając o premierze zakończenia w kinie!). A jednak „Conformity Gate” zyskało viralową sławę.
Conformity Gate i Stranger Things: o co tu chodzi?
Tiktokerzy wyłapywali w serialu dziwne wskazówki i niekonsekwencje, które ich zdaniem sugerowały, że to, co widzimy w finale, jest iluzją. Jest to, naturalnie, efekt nieco kulejącego w tym sezonie scenopisarstwa, nadinterpretacji i myślenia życzeniowego. Przykładowo: zauważono, że kluczowa przemowa Willa jest naszpikowana osobliwymi odniesieniami, które mogą być aluzją do opętania przez zbiorowy umysł (hivemind).
Idąc dalej: po tym, jak Karen Wheeler przeżyła atak demogorgona, jest cała w bliznach - ale w ostatnich scenach te ślady całkowicie znikają. W finałowym sezonie „Stranger Things” dostrzeżono też wiele innych dziwnych detali, które można by zrzucić na zwykłe niedopatrzenia, jednak zwolennicy teorii woleli wierzyć, że są to nieścisłości celowe.
„Tajny epizod” miał zatem ujawnić, że 8. epizod był w istocie supermeta-wizją tworzoną przez Vecnę (który tak naprawdę, uwaga, wygrał). Dowodów jest, rzekomo, znacznie więcej, a ten TikTok przedstawia je bardzo klarownie:
Bonusową sugestią miał być fakt, że internauci wpisywali „fake ending” („fałszywe zakończenie”) na oficjalnych kontach „Stranger Things” na TikToku i wówczas podobno pojawiało się zdjęcie dzieciaków:
Jest tego więcej:Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Wielbiciele teorii podkreślali też, że „szczęśliwy finał” dla większości głównych bohaterów był po prostu zbyt piękny, by był prawdziwy - i przypominają, że Vecna (Jamie Campbell Bower) słynie z manipulowania umysłami. To wszystko wpisywałoby się w niezwykle ambitny, meta-zwrot akcji, w którym sam widz stałby się niejako ofiarą manipulacji Vecny. Ostatecznim potwierdzeniem miał być fakt, iż 8. odcinek okazał się... tak rozczarowujący. Tak bardzo, że to az podejrzane. Dlatego też nie dziwi mnie, że nawet ci, którzy nie wierzyli, też mieli cichą nadzieję.
Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
To nie pierwszy raz, gdy mierny finał odpala kreatywne teorie fanów - bardzo podobna sytuacja miała miejsce po zakończeniu „Sherlocka” w 2017 r. Wtedy narodził się spisek „Johnlock”: fani twierdzili, że oficjalny finał jest fałszywy i woleli wierzyć, że Holmes i Watson skończą razem w tajnym odcinku, który nigdy nie został wyemitowany.
Czytaj więcej:
- Hitowy dreszczowiec dostanie sequel. Ledwo się pojawił, a to już oficjalne
- Nowy film, legendarni bohaterowie. Ten akcyjniak podbija HBO Max
- Amazon ujawnił świetną obsadę serialu Tomb Raider. Czekamy
- Będzie więcej Emily w Paryżu. Netflix zapowiada kontynuację
- Netflix opowie prawdziwą polską historię. Walka o życie śląskich dzieci






































